Elementom przestrzeni publicznej powszechniej powinny być nadawane nazwiska osób zasłużonych dla Kurpiowszczyzny – postulują działacze kurpiowscy. Czy z propozycji tej skorzystają radni z Rozóg, którzy szukają nowych patronów dla ulic kojarzących się z PRL-em?

Radni Rozóg zastanawiają się, jakich patronów nadać ulicom, które dziś jeszcze noszą nazwy kojarzące się z systemem komunistycznym. Mają na to rok. Tymczasem obradujący niedawno w Ostrołęce Zarząd Główny Związku Kurpiów wystosował do samorządów związanych z Kurpiowszczyzną apel o powszechniejsze nadawanie elementom przestrzeni publicznej imion osób zasłużonych dla regionu kurpiowskiego.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Osobom tym za ich dokonania na rzecz naszej małej ojczyzny, na rzecz Polski i świata winniśmy szacunek i cześć. Ma to również znaczenie wychowawcze i integrujące (…) Obowiązkiem naszym współcześnie żyjących i mających wpływ na teraźniejszość jest trwałe zachowanie pamięci o życiu i dokonaniach wspomnianych osób. To bardzo ważne dla zachowania naszej tożsamości regionalnej, tożsamości kurpiowskiej - piszą w apelu działacze Związku Kurpiów.
Co na to samorządowcy z Rozóg? Wójt Zbigniew Kudrzycki liczy, że powołana przez Radę Gminy komisja ds. zmiany nazw ulic rozważy tę propozycję. Jego kandydatem na patrona jest Adam Chętnik, poseł z okresu międzywojennego, autor książek obejmujących tematyką pogranicze kurpiowsko-mazurskie. Pomysł podoba się też najbardziej głośno domagającemu się zmian nazw ulic w Rozogach radnemu Mieczysławowi Dzierlatce. Zaznacza jednak od razu, że „diabeł tkwi w szczegółach”. - Niektóre proponowane przez Związek Kurpiów nazwiska, jak Stanisława Ceberka, kojarzą się z minionym systemem, w którym pełnił funkcję posła. Dlatego zgłoszeniu kandydata na patrona powinna towarzyszyć opinia z IPN – podkreśla radny Dzierlatka, zasiadający w komisji ds. zmiany nazw ulic w Rozogach.
(o){/akeebasubs}
