Elementom przestrzeni publicznej powszechniej powinny być nadawane nazwiska osób zasłużonych dla Kurpiowszczyzny – postulują działacze kurpiowscy. Czy z propozycji tej skorzystają radni z Rozóg, którzy szukają nowych patronów dla ulic kojarzących się z PRL-em?

Dajcie Kurpiów na patronów

Radni Rozóg zastanawiają się, jakich patronów nadać ulicom, które dziś jeszcze noszą nazwy kojarzące się z systemem komunistycznym. Mają na to rok. Tymczasem obradujący niedawno w Ostrołęce Zarząd Główny Związku Kurpiów wystosował do samorządów związanych z Kurpiowszczyzną apel o powszechniejsze nadawanie elementom przestrzeni publicznej imion osób zasłużonych dla regionu kurpiowskiego.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  Dotyczy to nie tylko ulic, ale także placów, domów kultury, szkół, stadionów czy organizacji. Sprzyjającym czynnikiem do wystosowania apelu było przyjęcie przez parlament tzw. dekomunizacji przestrzeni publicznej. To oznacza, że będą musiały z niej zniknąć nazwy kojarzące się z poprzednim systemem i zastąpić je nowe. Zarząd Kurpiów dla przykładu na patronów proponuje: Adama Chętnika, Henryka Lenarciaka, ks. Stanisława Tworkowskiego, Stanisława Ceberka, Bronisława Talara, czy rodzinę Stefanowiczów.

Osobom tym za ich dokonania na rzecz naszej małej ojczyzny, na rzecz Polski i świata winniśmy szacunek i cześć. Ma to również znaczenie wychowawcze i integrujące (…) Obowiązkiem naszym współcześnie żyjących i mających wpływ na teraźniejszość jest trwałe zachowanie pamięci o życiu i dokonaniach wspomnianych osób. To bardzo ważne dla zachowania naszej tożsamości regionalnej, tożsamości kurpiowskiej - piszą w apelu działacze Związku Kurpiów.

Co na to samorządowcy z Rozóg? Wójt Zbigniew Kudrzycki liczy, że powołana przez Radę Gminy komisja ds. zmiany nazw ulic rozważy tę propozycję. Jego kandydatem na patrona jest Adam Chętnik, poseł z okresu międzywojennego, autor książek obejmujących tematyką pogranicze kurpiowsko-mazurskie. Pomysł podoba się też najbardziej głośno domagającemu się zmian nazw ulic w Rozogach radnemu Mieczysławowi Dzierlatce. Zaznacza jednak od razu, że „diabeł tkwi w szczegółach”. - Niektóre proponowane przez Związek Kurpiów nazwiska, jak Stanisława Ceberka, kojarzą się z minionym systemem, w którym pełnił funkcję posła. Dlatego zgłoszeniu kandydata na patrona powinna towarzyszyć opinia z IPN – podkreśla radny Dzierlatka, zasiadający w komisji ds. zmiany nazw ulic w Rozogach.

(o){/akeebasubs}