Plac targowy w Jedwabnie jest targowym właściwie już tylko z nazwy. Od pewnego czasu zmienił się w parking, na którym swoje auta stawiają pracownicy pobliskich instytucji – GOK-u, GOPS-u, spółki komunalnej i biblioteki. To sprawia, że dla sprzedawców nie ma tu już miejsca, dlatego zwrócili się do władz gminy o interwencję w tej sprawie.
ZABIERAJĄ MIEJSCE SPRZEDAWCOM
Za budynkiem Gminnego Ośrodka Kultury w Jedwabnie znajduje się plac targowy, na którym od lat swoje towary sprzedają sprzedawcy z terenu gminy i nie tylko. Od pewnego czasu mają oni poważny problem, by znaleźć tu miejsca na stoiska. Plac zamienił się w parking, na którym auta zostawiają pracownicy pobliskich instytucji – GOK-u, GOPS-u, spółki komunalnej i Gminnej Biblioteki Publicznej. Co prawda wcześniej istniało tu kilka miejsc parkingowych, ale obecnie teren ten jest wykorzystywany jako miejsce postojowe na masową skalę.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
NIE MA GDZIE PARKOWAĆ
Nasza rozmówczyni kilkakrotnie interweniowała w tej sprawie u przewodniczącej Rady Gminy Elżbiety Brzóski, która przyznaje, że takich sygnałów dociera do niej więcej. - Na najbliższej komisji rady będziemy na ten temat rozmawiać, aby ludzie mogli na placu bez przeszkód prowadzić sprzedaż – zapowiada szefowa rady. Przyznaje, że problem braku miejsc parkingowych dotyczy całego centrum Jedwabna. Dlatego nie widzi możliwości, aby na placu targowym wprowadzić całkowity zakaz parkowania. - W centrum Jedwabna są tylko pojedyncze miejsca, np. przed restauracją. Tam jednak zmieszczą się cztery, może pięć aut – mówi Elżbieta Brzóska. Potwierdza, że kiedy funkcjonował GS, to przy należących do niego sklepach parkingów było więcej.
WÓJT ZAPOWIADA INTERWENCJĘ
Problem jest dobrze znany wójtowi Sławomirowi Ambroziakowi. - Docierają do mnie skargi zarówno ustne, jak i telefoniczne, które są zasadne – potwierdza. Dodaje, że niektórzy sprzedawcy grożą nawet zaprzestaniem uiszczania opłaty targowej. Włodarz zapowiada, że jeszcze w tym tygodniu na placu zostaną wymalowane wyraźne miejsca parkingowe. Ponadto właściciele pojazdów będą mieli ograniczony do jednej godziny czas ich pozostawiania na tym terenie. Nie do końca zgadza się z przewodniczącą rady, że w centrum Jedwabna brakuje miejsc parkingowych. Przypomina, że takie istnieją na ul. Odrodzenia naprzeciwko kościoła, a także na wspomnianym przez Elżbietę Brzóskę terenie należącym do GDDKiA przy restauracji. Nie widzi też przeszkód, aby nadal stawiać auta na terenie obok sprzedanego sklepu GS naprzeciwko GOK-u. - Póki co nowy właściciel tej nieruchomości, nie zakazuje tam parkowania, gdyż jest tam paczkomat, z którego korzystają mieszkańcy. Są tam puste miejsca, ale wszyscy wolą parkować na placu targowym – zauważa.
PROBLEM, NAD KTÓRYM TRZEBA SIĘ POCHYLIĆ
Czy proponowane przez wójta rozwiązanie satysfakcjonuje sprzedawców? - Mam nadzieję, że się sprawdzi pod warunkiem, że ktoś będzie tego pilnował – odpowiada Kamila Szczepańska. Z kolei przewodnicząca Brzóska ze zrozumieniem podchodzi także do osób, które zastawiają plac targowy. - Ludzie, którzy pracują w pobliskich instytucjach też gdzieś muszą zostawiać samochody. Na pewno jest to problem, nad którym musimy się pochylić – podsumowuje.
(ew){/akeebasubs}
