Debata nad zaproponowanymi wersjami planowanej obwodnicy pokazała, że opinie mieszkańców w tej sprawie mocno się od siebie różnią. Ci, w pobliżu których nieruchomości planowana trasa miałaby przebiegać, lub wręcz przez nie przechodzić, optują za wariantem trzecim, najbardziej oddalonym od zabudowań. Inni z kolei przekonują, że ostatecznie decydenci będą brali pod uwagę przepustowość, a ta największa jest w wariancie pierwszym zakładającym rozbiórki 22 nieruchomości.

Debata nad wariantami
Przepustowość dróg w centrum miasta drastycznie spada. Dlatego konieczna jest budowa obwodnicy – przekonują przedstawiciele GDDKiA

PIERWSZY, DRUGI, TRZECI, CZY CZWARTY?

Jak już informowaliśmy, w ubiegłym tygodniu Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad Oddział w Olsztynie oraz Biuro Projektów „IVIA” zorganizowali spotkanie informacyjne na temat opracowywanego studium do planowanej obwodnicy Szczytna. Dyskutanci zabierali głos za pośrednictwem internetu, bo, jak tłumaczyli organizatorzy, taką formę kontaktu podyktowały im względy bezpieczeństwa zdrowotnego. Podczas spotkania ze strony mieszkańców, głównie gminy Szczytno, padały różne propozycje. Agnieszka Kordowska, prezes stowarzyszenia Nasze Nowe Gizewo optowała za trzecim wariantem, wykluczając pozostałe, które zakładają mniejsze bądź większe rozbiórki nieruchomości. - Nasz Komitet walczy o to, żeby żaden z mieszkańców Nowego Gizewa nie stracił swojego domu – deklarowała prezes. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  - Nie jesteśmy przeciwni obwodnicy, ale jej budowa nie może się odbywać kosztem naszych domów, rodzin, naszego spokoju i bezpieczeństwa – tłumaczyła. Wspierał ją wójt Sławomir Wojciechowski, zastrzegając, że należałoby uwzględnić drobne poprawki. Pozostałe warianty odrzucił. - Zawierają zbyt dużo kolizji i bardzo mocno burzą dobrze już ułoż ony ład przestrzenny na terenie naszej gminy – przekonywał włodarz. Za wariantem trzecim opowiadał się też inny z dyskutantów, powołując się na opinie mieszkańców Szczytna z ulic: Leśnej, Nowej, Tatarkiewicza.

Nie wszyscy zabierający głos mieszkańcy Nowego Gizewa byli jednak zwolennikami wariantu trzeciego. Jeden z nich, zawodowo zajmujący się budową dróg, zauważał, że warianty drugi, trzeci i czwarty prowadzą przez grunty bagniste, co będzie się wiązać z ogromnymi kosztami budowy. - Z najbardziej logicznego podejścia skłaniam się ku wariantowi pierwszemu – przekonywał. Z kolei mieszkanka Korpel apelowała o przesunięcie odcinka prowadzącego przez jej miejscowość dalej w głąb lasu, bliżej Siódmaka. - Abyśmy mogli cieszyć się spokojem i korzystać z lasu – argumentowała.

Bardzo mocno wybrzmiał głos mieszkańca Rudki, który sugerował, że wariant trzeci nie będzie miał szans na ostateczne zatwierdzenie ze względu na prognozowany na nim mały ruch pojazdów, co najmniej dwukrotnie mniejszy niż w pozostałych wersjach. Sam opowiadał się za wariantem drugim, który przewiduje wyburzenie tylko trzech obiektów. - Tego się nie oszuka. Tak jest na całym świecie, że obwodnicę buduje się po to, żeby rozładować ruch, a nie budować drogę, po której nikt nie będzie jeździł. Powoływanie komitetów protestacyjnych i robienie z tego „halo” może doprowadzić do tego, że żadnego wariantu nie da się zrobić – ostrzegał. Dziwił się też, że chociaż uczestniczył już w kilku spotkaniach dotyczących obwodnicy, w żadnym nie widział burmistrza Szczytna, czy nawet jego przedstawiciela.

PO CO ŁĄCZYĆ TRASY NA OLSZTYN I BISKUPIEC?

Zabierający głos w dyskusji oprócz przekonywania do poszczególnych wariantów dopytywali przedstawicieli GDDKiA o kwestie odszkodowawcze. Ci odpowiadali, że za przejęcie gruntów pod pas drogowy jego właściciele otrzymają odszkodowanie. Nie będzie się ono należało natomiast za bliskie sąsiedztwo z nim, skutkujące utratą wartości nieruchomości. Wobec zapowiedzi, że stowarzyszenie rozważać będzie skierowanie z tego tytułu do sądu pozwów zbiorowych, dyrektor Nicewicz informował, że do tej pory kierowany przez niego oddział nie doświadczył takich przypadków. Zapytany o celowość łączenia tras na Olsztyn i Biskupiec bronił tej koncepcji. - Chcemy wyprowadzić ruch tranzytowy z całego miasta. Dlatego powinniśmy drogi krajowe, które są w tym obszarze połączyć w jeden system, który nam to umożliwia. Jeśli zrezygnujemy z któregoś z tych fragmentów, to jakaś część tego układu drogi pozostanie w części miasta. Ten aspekt jest bardzo ważny w Programie 100 obwodnic – mówił dyrektor. Nie ma natomiast sensu, ze względu na bardzo małe natężenie ruchu, łączenie dróg krajowych na odcinku północnym miasta.

Kilku uczestników dociekało, kto wydał pozwolenie na budowę domów przebiegających po trasie wariantu 1, kiedy od wielu już lat była tam zapowiadana obwodnica. - GDDKiA nie wydaje pozwoleń na budowę. Rezerwa, która mogłaby być w jakimś obszarze trzymana pod kątem przyszłej obwodnicy, nie wiąże jednak nikomu rąk – tłumaczył dyrektor olsztyńskiego oddziału GDDKiA Mirosław Nicewicz.

ZAMIAST OBWODNICY, PRZEBUDUJCIE ISTNIEJĄCE JUŻ DROGI

Padały też sugestie, że zamiast budować obwodnicę może lepiej byłoby przyznane na nią środki przeznaczyć na generalną przebudowę najważniejszych arterii w Szczytnie, w tym zapowiadaną wcześniej budowę nowych rond, np. przy głównym przejeździe kolejowym. Naczelnik wydziału w GDDKiA Olsztyn Krystyna Szymkowska odpowiadała, że decyzja o analizowaniu budowy obwodnicy w Szczytnie podyktowana była tym, że przepustowość układu drogowego w mieście drastycznie spada. - Przeznaczenie pieniędzy na modernizację dróg w Szczytnie zamiast na obwodnicę, nie przyniosłoby większych efektów, ponieważ miasto tak się rozwinęło, że cały układ komunikacyjny jest mocno powiązany z drogami krajowymi. W ostatnich latach powstało dużo marketów, jest dużo zjazdów, a skrzyżowania nie spełniają przepisów dotyczących minimalnych odległości między nimi. Dlatego modernizacja dróg w centrum nie ma żadnego uzasadnienia, bo te pieniądze będą związane tylko z poprawą estetyki. Nie wpłynie to na przepustowość – mówiła naczelnik. Dyrektor Nicewicz zapewniał, że to nie oznacza, że w Szczytnie nie będą prowadzone inne niż obwodnica inwestycje drogowe. Słuchacze nie dowiedzieli się jednak, czy zostanie zrealizowana przynajmniej część zapowiadanych wcześniej robót.

CZY WARIANT TRZECI MA JAKIEKOLWIEK SZANSE?

Jedna z dyskutantek przypominała, że przy poprzednim podejściu do budowy obwodnicy Szczytna w roku 2011 wariant trzeci zbliżony do obecnego był odrzucony. Czy coś się zmieniło, że jest ponownie rozważany? Naczelnik Szymkowska potwierdzała, że wariant był odrzucony ze względu na prognozowany ruch, który w tym wariancie był niewielki, podobnie jak teraz. - Na odcinku od Nowego Gizewa w stronę Ostrołęki prognozowany był ruch tylko 3900 pojazdów na dobę. Wobec czego nie zyskał rekomendacji naszej centrali GDDKiA. Uzasadnienie budowy miał tylko wariant drogi od nr 53 w Korpelach do drogi 57 w Nowym Gizewie – mówiła naczelnik. Dodawała, że oddział ma wytyczne w jaki sposób ma przebiegać wybór wariantu. - To nie jest tak, że projektant, czy oddział w Olsztynie po konsultacji z państwem wskaże jako najkorzystniejszy wariant ten, który będzie najmniej konfliktowy. Na podstawie prognozy ruchu wylicza się opłacalność inwestycji i takie studium wykonalności później przed samą realizacją jest składane w Komisji Europejskiej w celu przyznania środków na realizację zadania.

ZAPROPONUJĄ NOWY WARIANT

Wójt Sławomir Wojciechowski na koniec zaapelował do dyrektora Nicewicza, żeby przystał na spotkanie z udziałem przedstawicieli GDDKiA, projektanta i gminy Szczytno, na którym jego samorząd przedstawi swój wariant. - Żeby ta obwodnica była najbardziej optymalna, nikomu nie zaszkodziła i jak najmniej utrudniała życie. Żeby wszystko spinało się finansowo i logicznie – mówił w imieniu wójta Adam Wardęcki, projektant, który ma taki wariant przygotować.

Propozycja została przyjęta. Dyrektor Nicewicz, kierując się pojawiającymi sugestiami, zapowiedział też zorganizowanie kolejnego spotkania w sprawie budowy obwodnicy w kwietniu, z bezpośrednim już udziałem mieszkańców. Do tego czasu GDDKIA w Olsztynie oczekuje na ich uwagi i opinie w postaci wypełnionych ankiet.

Andrzej Olszewski{/akeebasubs}