Porozumienie to kolejna partia po PO, PiS-ie i Lewicy, która będzie miała swoje biuro poselskie w Szczytnie. - Wchodzimy na tutejszą scenę polityczną po to, żeby głos rozsądku był głosem dominującym w samorządzie szczycieńskim – tłumaczy poseł Michał Wypij i zapowiada dla niego wsparcie na szczeblu centralnym.

Radni idą do nowej partii
Poseł Michał Wypij ma już w Szczytnie współpracowników (z lewej - radny Rafał Szumny, a prawej – radny Paweł Krassowski)

Poseł Porozumienia, reprezentujący okręg olsztyński Michał Wypij, będzie miał swoje biuro poselskie w Szczytnie, pierwsze poza Olsztynem. To, jak tłumaczy, nie przypadek. Podczas ostatnich wyborów do sejmu zebrał w naszym powiecie procentowo najwięcej głosów.

W piątek podczas spotkania z mediami deklarował szerokie wsparcie. - Mamy koncepcję rozwoju naszego regionu z uwzględnieniem bardzo ważnej roli Szczytna – mówił poseł, podkreślając, że lider partii, wicepremier Gowin jest odpowiedzialny za gospodarkę i kwestie innowacji. Największą bolączką Warmii i Mazur, według Wypija, jest to, że generuje słabych polityków, co skutkuje brakiem przełożenia na wsparcie w Warszawie. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} - Zrobimy wszystko, żeby głos naszego regionu był słyszalny. Tak się stanie wtedy, kiedy będzie oparty na solidnych fundamentach i filarach samorządowych – mówił.

Zapowiedział, że chociaż Porozumienie tworzy na szczeblu centralnym koalicję z Prawem i Sprawiedliwością, to do najbliższych wyborów samorządowych w naszym okręgu pójdzie oddzielnie. - Nasz sposób myślenia o samorządzie, jego funkcjonowaniu jest biegunowo odległy od tego, co prezentuje PiS. Dlatego absolutnie nie jest on naszym sojusznikiem. Są nimi ludzie, którzy mają doświadczenie w samorządzie, są otwarci, no i przede wszystkim myślą kategoriami lokalnymi. Nie przedkładają polityki partyjnej na rzeczywistość lokalną.

Za takich uważa swoich najbliższych współpracowników w Szczytnie – radnego miejskiego Pawła Krassowskiego, który został szefem struktur Porozumienia w Szczytnie i Rafała Szumnego, radnego gminy Szczytno. Obaj mają już za sobą doświadczenie polityczne, pierwszy był członkiem PiS, drugi przez 8 lat należał do PSL.

Paweł Krassowski zwracał uwagę na niewykorzystany olbrzymi potencjał mieszkańców Szczytna i bardzo duże pole do popisu dla organizacji pozarządowych. Te, jak ubolewał, w mieście śpią. W powiecie jest natomiast kilka, które prężnie działają i dlatego będą mogły liczyć na wsparcie. Porozumienie postawi też na bliskie relacje z przedsiębiorcami. Dziś, co prawda, mają oni swoją reprezentację przy burmistrzu, jednak nie do końca działają efektywnie.

Rafał Szumny z kolei deklarował, że wspólnie z Krassowskim mają dużo energii, pomysłów i gwarantują ciężką pracę oraz otwarcie na ludzi.

- Porozumienie wchodzi na scenę polityczną Szczytna po to, żeby głos rozsądku był głosem dominującym także w samorządzie szczycieńskim – podsumowywał spotkanie poseł Wypij. Radny Krassowski wyrażał natomiast nadzieję, że będzie on drugim, po śp. pośle Szczygle, który zawsze pamiętał o powiecie szczycieńskim i utrzymywał z wyborcami bliski kontakt.

Biuro Porozumienia co prawda zostało otwarte, ale na razie kontakt z mieszkańcami będzie możliwy tylko telefonicznie za pośrednictwem biura w Olsztynie. - Będziemy mogli szeroko otworzyć drzwi, gdy zakończy się pandemia - z apowiedzieli członkowie Porozumienia.

(o)

Poseł Wypij ma 35 lat, jest politologiem, w ostatnich wyborach samorządowych ubiegał się o urząd prezydenta Olsztyna, osiągając trzeci wynik, zdobył mandat radnego, ale zrzekł się go rok później, gdy został wybrany do sejmu. Był członkiem PJN, Polski Razem. W 2017, po przekształceniu Polski Razem w Porozumenie, został przewodniczącym partii w okręgu olsztyńskim i zasiadł w zarządzie krajowym ugrupowania. Od listopada 2019 r. jest wiceprzewodniczącym Klubu Parlamentarnego PiS.{/akeebasubs}