Kościół w Trelkowie, będący dotychczas filią Parafii Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny w Szczytnie, z początkiem czerwca został włączony do parafii w Gromie. Wierni dowiedzieli się o tym dopiero podczas niedzielnej mszy. Decyzja władz kościelnych nie podoba się mieszkańcom, którzy teraz, aby coś załatwić w parafialnej kancelarii, będą musieli pokonać nie niespełna dziesięć, lecz trzydzieści kilometrów.
DZIEKAN ODCZYTAŁ DEKRET
Wybudowany w drugiej połowie XVIII w. kościół w Trelkowie to oczko w głowie mieszkańców. Na początku lat 80. minionego stulecia został przejęty od ewangelików i od tamtej pory funkcjonował jako filia Parafii Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny w Szczytnie. Wierni przez te wszystkie lata dbali o świątynię, wykonując w niej liczne remonty, prace porządkowe i dbając o estetykę na kościelnej posesji. Łączy ich nie tylko troska o sam budynek, ale też poczucie wspólnoty z parafią. Tymczasem w minioną niedzielę podczas porannej mszy usłyszeli wiadomość, która spadła na nich ja grom z jasnego nieba, i to dosłownie.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
ŁZA SIĘ W OKU KRĘCI
Wierni, z którymi rozmawialiśmy, powołują się nie tylko na względy praktyczne, ale i emocjonalne. - Mamy sentyment do dużego kościoła, jesteśmy zżyci z księżmi pełniącymi tam posługę – mówi pani Anna z Trelkowa. - Aż łza się w oku kręci – dodaje. Z kolei pochodząca z tej wsi, a obecnie mieszkająca w Szczytnie Barbara Bełdycka – Kos wspomina, jak długo trwały zabiegi o pozyskanie kościoła od ewangelików. I choć świątyni nikt miejscowym nie zabiera, to jednak obawiają się oni, że zmiana parafii mocno wpłynie na ich życie.
OKROILI DEKANATY, BO BRAKUJE KSIĘŻY
O powody dokonanej zmiany parafii zapytaliśmy proboszcza Parafii Wniebowzięcia NMP w Szczytnie, ks. Andrzeja Adamczyka. Jak nam tłumaczy, jest to decyzja kurii spowodowana drastycznym spadkiem powołań kapłańskich. Okazuje się, że w tym roku w całej diecezji zostanie wyświęconych tylko czterech księży, a wiele wskazuje na to, że w kolejnych latach może nie być ich wcale. - Kuria, chcąc zabezpieczyć wiernym opiekę duszpasterską, podjęła taką decyzję – wyjaśnia proboszcz. W związku z tym jeszcze we wrześniu ubiegłego roku, w ramach reorganizacji kościelnej struktury, zmniejszono liczbę dekanatów. To skutkowało tym, że w skład dekanatu Szczytno wszedł Pasym. Proboszcz twierdzi, że dekret biskupa o tym, że filia w Trelkowie zostanie włączona do parafii w Gromie, otrzymał dopiero w ubiegłym tygodniu. - Zareagowałem jak najszybciej mogłem. Myślę, że ksiądz dziekan bardzo klarownie przedstawił wiernym sytuację – mówi ks. Adamczyk. Zapewnia, że w praktyce niewiele się dla nich zmieni, poza tym, że msze będzie odprawiał inny duchowny. Co powie na to, że wierni są emocjonalnie związani ze szczycieńską parafią? - Miło mi słyszeć, że są tak przywiązani. Nikt im nie zabroni przyjeżdżać nadal do Szczytna – odpowiada.
Mieszkańcy Trelkowa nie wykluczają oficjalnej reakcji na decyzję władz kościelnych. - Czekamy, co wydarzy się podczas niedzielnej mszy, którą ma odprawiać już ksiądz z Gromu – mówi sołtys Pasztaleniec.
Ewa Kułakowska{/akeebasubs}
