Zakład Gospodarki Komunalnej w Szczytnie przygotowuje program umożliwiający dłużnikom odpracowanie ich zaległości czynszowych. - Wzorujemy się tu na Łodzi, gdzie dosyć dobrze to funkcjonuje – informuje dyrektor ZGK Aneta Gudzbeler. Obecnie zadłużenie wobec zakładu wynosi ponad 2 mln złotych.

Dłużnicy, do roboty
Dyrektor ZGK Aneta Gudzbeler przekonuje, że sięga po wszelkie możliwe środki, aby skłonić dłużników do płacenia. Brak wystarczających wpływów z czynszów przekłada się m.in. na stan miejskich zasobów, które w większości pochodzą z okresu przedwojennego

ZMIANA STANOWISKA

Czy Szczytno dołączy do samorządów, gdzie dłużnicy mogą odpracowywać swoje zaległości czynszowe? Poprzednie władze miasta wykluczały taką możliwość argumentując to kwestiami związanymi m.in. z ubezpieczeniem osób zalegających z płaceniem czynszów. Teraz najwyraźniej stanowisko w tej sprawie się zmienia. - Jesteśmy na etapie opracowywania programu, który umożliwi odpracowywanie długów – informuje dyrektor Zakładu Gospodarki Komunalnej Aneta Gudzbeler.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  - Wzorujemy się tu na Łodzi, gdzie dość dobrze to funkcjonuje – dodaje. Zakres wykonywanych przez dłużników prac byłby różny i miałby odpowiadać ich kwalifikacjom. Ci, którzy znają się na remontach, zajmowaliby się odnawianiem klatek schodowych, inni sprzątaliby tereny zielone. Kwestią ustalenia pozostaje, jak wyglądałaby sprawa ubezpieczeń takich osób. - Rozważamy, czy koszty tego pokrywałoby miasto, czy sami dłużnicy – mówi dyrektor ZGK.

MAŁO TAKICH, Z KTÓRYCH MOŻNA COŚ WYCIĄGNĄĆ

Obecnie zaległości wobec ZGK z tytułu nieopłaconych czynszów za lokale mieszkalne, użytkowe i garaże wynoszą łącznie 2 074 965,15 złotych. - W porównaniu z 2023 r., zadłużenie lokali mieszkalnych zmniejszyło się o 40 tys. zł, a garaży o 7,8 tys. złotych. To duży progres – ocenia Aneta Gudzbeler. Wzrosło za to zadłużenie lokali użytkowych. Dyrektor zapewnia, że sięga po wszelkie możliwe środki, aby zredukować zadłużenie. - Robimy spotkania z dłużnikami, wysyłamy wezwania do zapłaty. Osobiście chodzę do nich popołudniami na rozmowy. Niektórym proponujemy rozłożenie płatności na raty – wylicza dyrektor. - Wachlarz możliwości jest szeroki, tylko ten nasz najemca musi chcieć podać nam rękę – podsumowuje.

Stosowane metody w wielu przypadkach jednak nie skutkują. - Osoby, które są dłużnikami żyją w skrajnej biedzie i mają różne nałogi. Bardzo mało jest takich, z których możemy cokolwiek „wyciągnąć”, nawet w formie odpracowania – przyznaje szefowa ZGK.

WYŻSZE CZYNSZE

Od 1 stycznia w mieszkaniach komunalnych obowiązują wyższe stawki czynszu. Stawka bazowa za 1 m2 powierzchni użytkowej wynosi teraz 8 zł (poprzednio – 6,67 zł). W przypadku lokali socjalnych za 1 m2 powierzchni trzeba zapłacić 1,97 zł (poprzednio – 1,64 zł).

Obecnie mieszkaniowy zasób miasta stanowią 523 lokale mieszkalne o łącznej powierzchni użytkowej 22 802,27 m2, z czego 265 lokali znajduje się budynkach komunalnych, natomiast 258 w budynkach, których miasto jest współwłaścicielem. Na koniec minionego roku na mieszkanie z miejskich zasobów oczekiwały 132 rodziny.

Komunalna własność to w zdecydowanej większości budynki przedwojenne. Trzynaście z nich zostało wybudowanych w latach 1872 – 1900, a dwadzieścia dziewięć w okresie od 1905 do 1930 r. Pięć powstało w latach 1983 – 1999, a tylko trzy w latach 2005 – 2018.

W tym roku ZGK planuje remonty dwóch lokali mieszkalnych z przeznaczeniem do zasiedlenia. Łączny koszt tych prac ma wynieść 80 tys. zł, a ich zakres obejmuje m.in. prace ogólnobudowlane, modernizację instalacji oraz dostosowanie standardów technicznych lokali do wymogów użytkowych.

(ew){/akeebasubs}