Chociaż w gminie Rozogi przybywa gospodarstw, to spada liczba osób płacących za odbiór śmieci. Niepokojące jest też zahamowanie odnotowywanego od kilku lat wzrostu poziomu recyklingu.

Dokładniej segregujcie śmieci
Wójt Zbigniew Kudrzycki: - Jeśli nie osiągniemy wymaganego ustawą poziomu recyklingu, będziemy płacić kary

Coraz lepsze wyniki w segregowaniu śmieci odnotowywane w gminie Rozogi zostały zahamowane. Znowu przybywa śmieci zmieszanych. Takie niepokojące informacje przekazał podczas ostatniej sesji Rady Gminy wójt Zbigniew Kudrzycki.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  Zwrócił się jednocześnie z apelem do mieszkańców, aby dokładnie i skrupulatnie segregowali odpady. Nieosiągnięcie przez gminę wymaganego ustawą poziomu recyklingu skutkować będzie bowiem nałożeniem kar na samorząd. Musi on też ponosić większe koszty przy odbiorze odpadów. Za tonę zmieszanych cena sięga 700 zł, a w przypadku segregowanych jest czterokrotnie niższa. Niepokojąca tendencja dotyczy też spadku liczby osób płacących za śmieci. Dwa lata temu rachunki opłacało ponad 4 tys. mieszkańców, teraz czyni to o 100 osób mniej. Sytuacja jest o tyle dziwna, że w tym czasie na terenie gminy przybyło ponad 100 nowych gospodarstw.

Pocieszającą informacją jest natomiast poprawiająca się sytuacja finansowa w spółce ZGOK, której gmina jest członkiem. W pierwszym półroczu, po raz pierwszy od niepamiętnych czasów, został wypracowany zysk, dzięki czemu udało się w części zmniejszyć zadłużenie spółki sięgające na koniec ubiegłego roku 11 mln zł. Z tego też powodu zarząd ZGOK-u nie zaproponował podwyższenia cen w przyszłym roku za przyjmowane odpady w olsztyńskim składowisku. Nie ulegnie też zmianie opłata za odbiór odpadów ponoszona przez mieszkańców gminy Rozogi.

(o){/akeebasubs}