Kamica pęcherzyka żółciowego jest jedną z najczęściej występujących chorób wśród mieszkańców naszego kraju - dotyka 20% osób. Oznacza to, że w samym Szczytnie ponad 4 tys. ludzi cierpiało, cierpi lub będzie cierpieć z powodu kamieni w pęcherzyku żółciowym. W swoim gabinecie bardzo często spotykam pacjentów, którzy skarżą się na silne bóle brzucha, najczęściej po stronie prawej, pod żebrami, występujące po zjedzeniu tłustego posiłku.

Badanie USG pozwala na szybką i bezbolesną diagnozę, uwidaczniając złogi w pęcherzyku. Po zastrzyku przeciwbólowym i rozkurczowym bóle najczęściej ustępują, aby za jakiś czas zaatakować znowu. Czasami ból pojawia się w nocy i wówczas pacjenci szukają ratunku na pogotowiu. Powtarzające się napady silnego bólu zmuszają pacjentów do poddania się leczeniu chirurgicznemu. Niestety operacja nie zawsze oznacza całkowite pozbycie się problemu. W czasie zabiegu chirurdzy usuwają cały pęcherzyk żółciowy, w związku z czym zaczynają pojawiać się problemy związane z brakiem pęcherzyka. Blisko połowa pacjentów po operacji odczuwa takie dolegliwości jak bóle brzucha, czy wzdęcia nasilające się po jedzeniu. W związku z tym warto zadać sobie pytanie, czy jest jakiś sposób, aby uniknąć kamieni w pęcherzyku żółciowym?
Oczywiście nie ma stuprocentowej recepty, ale przestrzeganie pewnych zaleceń dietetycznych może znacznie zmniejszyć ryzyko tworzenia się kamieni. Warto zadać sobie pytanie czym są kamienie żółciowe, z czego powstają? W podręczniku medycznym „Interna Szczeklika” na stronie 1020. czytamy: W krajach zachodnich ponad 75% złogów żółciowych stanowią złogi cholesterolowe. Oznacza to, że nadmiar cholesterolu w naszych organizmach może prowadzić do kamicy żółciowej. Większość ludzi cholesterol kojarzy z rozwojem miażdżycy i chorób serca. Okazuje się jednak, że nasza wątroba również może cierpieć, gdy cholesterolu jest za dużo. Cholesterol występuje oczywiście w mięsie i produktach zwierzęcych takich jak jajka, masło, śmietana. Jednak jeśli nie jemy mięsa, ale zjadamy słodycze nasza wątroba nadmiar cukru przetwarza na cholesterol, który trafia potem do żółci i może tworzyć kamienie. Dlatego osoby z cukrzycą oraz otyłe mają szczególnie duże ryzyko zachorowania na kamicę żółciową. W związku z tym rada dla osób, które chcą uniknąć problemów z wątrobą jest oczywista. Kluczem do sukcesu jest dieta. Jedzenie produktów mięsnych, oraz wysokokalorycznych może spowodować problemy, podstawą naszej diety powinny być raczej ziarna zbóż, rośliny strączkowe, warzywa i owoce.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Inną grupą ludzi, którzy mają duże ryzyko zachorowania na kamicę żółciową są osoby, które często się odchudzają. Czy w odchudzaniu jest coś złego? Okazuje się, że częste odchudzanie prowadzi do poważnych problemów. Dotyczy to osób, które podejmują decyzję, że muszą schudnąć, w sposób drastyczny. Ograniczają jedzenie głodząc się, w krótkim czasie tracą kilka kilogramów, po czym po pewnym czasie wracają do swych niezdrowych nawyków żywieniowych i doświadczają tak zwanego efektu jo-jo, to znaczy znów wracają do poprzedniej wagi. Takie cykle tracenia wagi i przybierania na niej nieuchronnie doprowadzą do problemów z wątrobą. W czasie szybkiego chudnięcia, organizm sięga do rezerw zmagazynowanych w tkance tłuszczowej i duże ilości tłuszczu trafiają do wątroby. Ten tłuszcz zmienia skład żółci i przyczynia się do tworzenia kamieni. Bezpieczne odchudzanie jest wtedy, gdy nie tracimy więcej niż 1.5 kg na tydzień. Dzieje się tak, gdy zaczynamy jeść zdrowe produkty i zmiana naszych nawyków żywieniowych jest trwała i nie przeskakujemy z jednej diety cud na inną.
Jeśli nabawiliśmy się kamicy nie powinniśmy się spieszyć z operacją. W czasie operacji bowiem chirurdzy usuną cały pęcherzyk żółciowy, który przecież jest odpowiedzialny za magazynowanie żółci i uwalnianie jej do przewodu pokarmowego w miarę potrzeby. Bez pęcherzyka żółć stale wpływa do dwunastnicy, podrażniając przewód pokarmowy. Może to powodować dolegliwości bólowe, wzdęcia, niestrawność. Ponadto badania naukowe pokazują, że osoby bez pęcherzyka żółciowego częściej zapadają na raka okrężnicy wstępującej – to znaczy początkowego odcinka jelita grubego. Związane to jest oczywiście z podrażnieniem ściany jelita przez żółć, która nie została związana z pokarmem. Błonnik pokarmowy, czyli włókna roślinne łączy się z kwasami żółciowymi chroniąc jelita. Dlatego też dieta oparta na produktach roślinnych zawierających dużo błonnika jest najlepszą ochroną przed rakiem jelita grubego u wszystkich osób a w szczególności u tych, którzy już pęcherzyka nie mają.
Jeśli kamienie nie są duże i nie są zwapniałe można spróbować je rozpuścić. W tym celu stosuje się lek zawierający kwas ursodeoksycholowy, dostępny pod nazwą Ursofalk. Należy przyjmować go minimum przez 6 miesięcy, bowiem rozpuszcza kamienie z szybkością 1 mm na miesiąc.
Na koniec warto podkreślić, że kamienie w pęcherzyku żółciowym mogą też odgrywać „pozytywną” rolę. Sygnalizują, że nasza dieta jest niewłaściwa i wymaga zmiany. Ból po zjedzeniu tłustych, ciężkostrawnych posiłków może zmobilizować nas do zmiany nawyków żywieniowych i uchronić przed poważniejszymi chorobami, na przykład przed zawałem serca.
Włodzimierz Tarasiuk
Autor jest lekarzem, specjalistą chorób wewnętrznych. Pracuje jako lekarz rodzinny w Przychodni Vita-med. Pełni też dyżury w szpitalu na Oddziale Wewnętrznym{/akeebasubs}
