W swoich artykułach próbuję omawiać najczęstsze dolegliwości, z którymi pacjenci zgłaszają się do mojego gabinetu. Dlatego też nie mogę pominąć problemu zaparć.

Doktorze, mam zaparcia... Zadziwiające jest, jak wiele osób cierpi z tego powodu. To powszechna dolegliwość wśród starszych, ale w ostatnich latach coraz więcej młodych ludzi, a nawet dzieci zgłasza się z tym problemem. Czasami przyczyną zaparć mogą być choroby takie jak guz jelita, choroby mózgu, choroby psychiczne, zaburzenia wydzielania gruczołów dokrewnych, czy pewne rodzaje przyjmowanych leków. Jednak ponad 90% zaparć stanowią tak zwane zaparcia idiopatyczne, czyli zaparcia, których przyczyną jest niewłaściwy styl życia. Mimo że zaparcia te nie świadczą o żadnej poważnej chorobie, to same w sobie, jeśli trwają zbyt długo mogą doprowadzić do poważnych schorzeń.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  Przede wszystkim zalegające zbyt długo masy kałowe zatruwają organizm powodując osłabienie, na które skarży się tak wiele osób. Podrażniają również błonę śluzową jelita, prowadząc do chorób zapalnych jelit. Podrażniona śluzówka jelit jest bardziej podatna na atak zarazków chorobotwórczych, co może prowadzić do częstych infekcji jelitowych i uporczywych biegunek. Wzrost ciśnienia podczas wypróżnień powoduje, że w ścianie jelita grubego tworzą się uwypuklenia zwane uchyłkami jelita. Ciężkie jest życie osób z uchyłkami. Odczuwają ciągłe bóle jelit. W uchyłku potrafią gromadzić się też masy kałowe, prowadząc do jego zapalenia. Czasami  kończy się to perforacją jelita i wymaga interwencji chirurgicznej. Wzmożone ciśnienie przy wypróżnianiu prowadzi też do innych dolegliwości:  żylaków odbytnicy tak zwanych hemoroidów oraz przepukliny rozworu przełykowego, która prowadzi do ciągłego odczucia zgagi, o której pisałem w poprzednim artykule. Na koniec warto zaznaczyć, że zaparcia są ważnym czynnikiem ryzyka najgorszej choroby – raka jelita grubego, który w Polsce zajmuje drugie miejsce wśród przyczyn zgonów na nowotwory złośliwe. Jeśli więc mamy problem z zaparciami, jak najszybciej powinniśmy zmienić nasz styl życia, aby zmniejszyć ryzyko wymienionych chorób.
O zaparciach mówimy wtedy, gdy ilość wypróżnień jest mniejsza niż 3 na tydzień lub stolce są twarde, oddawane z wysiłkiem, z towarzyszącym uczuciem niepełnego wypróżnienia. W podręczniku medycznym „Interna Szczeklika” czytamy na stronie 968. o trzech przyczynach zaparć:
1. Nieprawidłowa dieta
 - mała ilość błonnika
    - mała ilość wypijanej wody
2. Siedzący tryb życia
3. Czynniki emocjonalne – czyli stres.
  Ta lista po raz kolejny uświadamia nam, jak ważny jest nasz styl życia. Niewłaściwa dieta, zbyt mało ruchu, stres powodują zaburzenia pracy jelit, które pogarszają nasze samopoczucie na co dzień, a w końcu mogą doprowadzić do poważnych chorób. Pacjenci z zaparciami najczęściej udają się do lekarza w nadziei otrzymania tabletek, które rozwiążą ich problem lub sami idą do apteki i kupują środki dostępne bez recepty. Jednak to, czego naprawdę potrzebują  to zmiana stylu życia.
Przede wszystkim nasza dieta powinna być bogata w błonnik. Błonnik to włókna roślinne, które nie ulegają strawieniu, chłoną wodę, zwiększają masę stolca i poprawiają perystaltykę jelit powodując, że jelito oczyszcza się  z mas kałowych regularnie i bez problemu. Doskonałym źródłem błonnika są nieoczyszczone ziarna zbóż, warzywa i owoce. Nie ma go niestety w mięsie i nabiale. Produkty mleczne swoją drogą mogą nasilać problem zaparć. Wiele osób reaguje alergią na białka mleka krowiego, co zaburza pracę jelit, w wyniku czego pojawiają się zaparcia. Problem ten został dość dobrze zbadany w przypadku dzieci. W 1998r w magazynie medycznym New England Journal Medicine opublikowano wyniki badania, które wykazało, że u dzieci z zaparciami zaobserwowano znaczącą poprawę po usunięciu z diety mleka krowiego. Właściwa dieta to również odpowiednia ilość płynów. Każdego dnia powinniśmy wypijać 2 litry wody. Większość osób pije jednak znacznie mniej. Gdy mówię pacjentom, że powinni wypijać 2 litry wody dziennie, często reagują niedowierzaniem, że tyle wody można wypić. Nasz organizm potrzebuje wody i najlepiej jeśli jest to czysta woda, a nie kawa lub herbata.
Osoby z zaparciami powinny też spacerować lub biegać, najlepiej codziennie przynajmniej kilka kilometrów. Aktywność fizyczna pobudza mięśnie jelit do pracy. Ich regularne skurcze warunkują prawidłowe ruchy perystaltyczne warunkujące pasaż, czyli przesuwanie się treści jelitowej. Aktywność fizyczna równocześnie zapobiega otyłości, miażdżycy, cukrzycy oraz chorobie zwyrodnieniowej stawów. Każdego dnia obserwuję pacjentów przykutych z różnych powodów do łóżka. Zaparcia u tych osób są bardzo poważnym problemem, często żadne środki farmakologiczne nie przynoszą trwałej poprawy. To uświadamia mi, jak ważny jest ruch dla prawidłowego funkcjonowania wszystkich narządów wewnętrznych. Ruch to zdrowie - mówi stare przysłowie. Można powiedzieć innymi słowami, że ruch to doskonałe lekarstwo i powinniśmy korzystać z niego jak najczęściej. Dlatego też jeśli mamy zaparcia powinien to być  sygnał, że nasz styl życia wymaga zmiany. Zapobiegając zaparciom zapobiegamy równocześnie wielu innym, często śmiertelnym chorobom.

Włodzimierz Tarasiuk
Autor jest lekarzem, specjalistą chorób wewnętrznych.  Pracuje jako lekarz rodzinny w Przychodni Vita-med. Pełni też dyżury w szpitalu na Oddziale Wewnętrznym.{/akeebasubs}