- Świata nie zawojowała, ale przecież nikt tego od niej nie oczekiwał. Pojechała tam po doświadczenie, co z pewnością pozytywnie przełoży się na jej następne starty - komentuje występ Karoliny Piechowicz na mistrzostwach Europy w pływaniu jej mama Iwona.

Doświadczenie będzie procentować
16-letnia Karolina Piechowicz pojechała na Mistrzostwa Europy seniorów, by zdobywać doświadczenie, co z pewnością pozytywnie przełoży się na jej następne starty

Bardzo udanie wypadła reprezentacja Polski seniorów na mistrzostwach Europy w pływaniu na krótkim basenie rozgrywanych w Kazaniu. Polacy osiem razy stawali na podium, w tym dwukrotnie na jego najwyższym stopniu. W klasyfikacji drużynowej zajęli szóste miejsce. Były to najlepsze mistrzostwa dla polskich pływaków od 10 lat, gdy w 2011 r. na mistrzostwach Europy w Szczecinie również wywalczyli osiem medali.

W barwach reprezentacji Polski wystąpiła wychowanka „Płetwala” Szczytno, obecnie zawodniczka „Swimlandu” Olsztyn żabkarka Karolina Piechowicz. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}Najlepiej spisała się w wyścigu na 50 metrów, wygrywając w eliminacjach swój bieg i ustanawiając rekord życiowy z czasem 31,29. Niestety nie dało jej to awansu do półfinału. Podobnie było w wyścigach na 200 i 100 metrów. Na dłuższym dystansie popłynęła aż o 5 sekund szybciej od rekordu życiowego, ale została zdyskwalifikowana ze względu na niedozwolony ruch nogą. Z kolei w pierwszym występie na 100 metrów zjadła ją nieco trema, bo osiągnęła wynik poniżej swoich możliwości.

- Karolina świata nie zawojowała, ale przecież nikt tego od niej nie oczekiwał. Pojechała tam po doświadczenie, co z pewnością pozytywnie przełoży się na jej następne starty - mówi jej mama Iwona. W zawodach ścigali się nawet 30-latkowie, a Karolina, mając zaledwie 16 lat, była jedną z najmłodszych uczestniczek mistrzostw Europy. Sam fakt, że otrzymała powołanie do kadry, był już dla niej wielkim wyróżnieniem.

Na razie o odpoczynku nie ma co marzyć. Już za dwa tygodnie wystartuje na Mistrzostwach Polski seniorów w Bydgoszczy, a niedługo potem, już w roli faworytki, walczyć będzie o medale na Mistrzostwach Polski Juniorów. - Czas na odpoczynek przyjdzie dopiero w okresie świątecznym – przewiduje mama utalentowanej zawodniczki.

(o){/akeebasubs}