Cykl dożynek gminnych w powiecie szczycieńskim rozpoczęła gmina Jedwabno. Podczas oficjalnej części wydarzenia, Medalem „Zasłużony dla Warmii i Mazur” odznaczona została Marta Matyszewska z Burdąga, która w 1945 r. cudem ocalała z dramatycznej ucieczki przed Armią Czerwoną.

Dożynki z nutką zadumy
Mieszkańcy i przybyli goście obejrzeli przedstawienie pod tytułem „Wesele kurpiowskie” w wykonaniu zespołu folklorystycznego Kurpi „Pod Borem” z Zawad

Dożynki Gminno-Parafialne w Jedwabnie rozpoczęła msza w kościele Św. Józefa i Matki Boskiej Częstochowskiej odprawiona przez księdza Romana Lompę. Następnie korowód z poświęconymi wieńcami udał się do Parku w Jedwabnie. Wójt gminy Jedwabno Sławomir Ambroziak przyjmował od starostów, przodownicy Kamili Szczepańskiej oraz uczestników korowodu symboliczny bochen chleba, wieńce oraz kosze z darami. Starostami dożynek byli miejscowi rolnicy - Agata Tyc z Szuci oraz Marek Zyśk z Burdąga.

Mieszkańcy i przybyli goście obejrzeli przedstawienie pod tytułem „Wesele kurpiowskie” w wykonaniu zespołu folklorystycznego Kurpi „Pod Borem” z Zawad w gminie Baranowo, który w przyszłym roku obchodzić będzie 90 – lecie istnienia. Następnie nadszedł czas na oficjalne otwarcie Dożynek Gminnych, a dokonał tego wójt Ambroziak. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} Potem wraz z członkinią Zarządu Województwa Warmińsko – Mazurskiego Sylwią Jaskulską oraz sekretarz gminy Jedwabno Jolantą Drężek wręczył Marcie Matyszewskiej Medal „Zasłużony dla Warmii i Mazur”. 84-letnia dziś pani Marta pochodzi z Małszewa. W styczniu 1945 r. jej rodzina podjęła ucieczkę przed wkraczającą na Mazury Armią Czerwoną. W jej trakcie uciekinierzy zostali napadnięci przez Rosjan. Wielu mieszkańców wsi zginęło, w tym matka i siostry pani Marty. Ona sama, wówczas 9-letnia dziewczynka, dwie noce przeleżała na tęgim mrozie z przestrzelonym udem, zanim została odnaleziona. Cudem przeżyła, choć w wyniku odmrożenia straciła ręce i nogi. Obecnie mieszka w Burdągu u swojego siostrzeńca Herberta Tadaja. Jej dramatyczne losy zostały opisane przez olsztyńską pisarkę Wiolettę Sawicką w powieści „Wyspy szczęśliwe”.

Po dekoracji głos zabrali zaproszeni goście, w tym m.in. parlamentarzyści, przedstawiciel wojewody oraz starosta szczycieński. Wiele emocji wzbudziło ogłoszenie wyników konkursu na Najpiękniejszy Wieniec Dożynkowy. Komisja przyznała następujące miejsca: I sołectwo Jedwabno, II ex aequo Zespół Parafialny „Caritas” oraz Środowiskowy Dom Samopomocy w Jedwabnie, III - sołectwa Małszewo. Wyróżnienia otrzymały sołectwa Burdąg i Lipniki.

Na dożynkowej scenie zaprezentowały się zespoły: „Mazur Kids”, „Mazury”, „Nadzieja”, „Kuzyni Neptuna”, „Summer Night” oraz gwiazda wieczoru Mejk.

Poza sceną również było wiele atrakcji, w tym park dmuchanych zabawek, stoiska handlowe z jedzeniem, zabawkami, wyrobami ręcznymi, malarstwem, wędlinami, watą cukrową, lodami oraz gminne stoiska kulinarne: sołectwa Lipniki, Środowiskowego Domu Samopomocy w Jedwabnie, sołectwa Jedwabno, Parafialnego Zespołu „Caritas” w Jedwabie oraz stoisko edukacyjne Nadleśnictwa Jedwabno.

(gok), (kee)

Odznaczona Medalem „Zasłużony dla Warmii i Mazur” Marta Matyszewska wraz z wójtem Sławomirem Ambroziakiem{/akeebasubs}