DK 53 posiada złe krzywizny poziome, nie zapewniające bezpiecznego przejazdu. Niewłaściwie wykonstruowane płaszczyzny jezdni w ich obrębie, zwiększają prawdopodobieństwo wpadnięcia w poślizg, nawet gdy jedzie się z niewygórowaną prędkością.
Sam tego doświadczyłem na łuku w Trękusku w 2011 r. (zdjęcia powyżej: po lewej feralny łuk, po prawej mój uszkodzony samochód). Na tym łuku było bardzo dużo wypadków. Łuk w niedługim czasie po mojej kraksie został przebudowany przez PUDIZ O/Szczytno (po uprzednim wygraniu przetargu zorganizowanego przez GDDKiA).
Drogi krajowe (a więc i nr 53) mają przeważającą funkcję tranzytową i prowadzą ruch o znacznych prędkościach. Ta kategoria dróg wymaga stosowania szczególnych rozwiązań zapewniających bezpieczeństwo ruchu. Wymagany dla nich poziom bezpieczeństwa osiąga się m. in. poprzez zachowanie właściwych odstępów między skrzyżowaniami oraz ograniczenia w obsłudze bezpośredniego otoczenia (zjazdy wyjątkowo dopuszczalne). Na dzień dzisiejszy praktycznie jest nieograniczona dostępność do drogi nr 53 z przyległych terenów. Dlatego należy ją przebudować, w tym wykonując obejścia miejscowości (obwodnice).{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Czas zakończyć politykę dyskryminującą DK 53. Proponuję nowe rozdanie inwestycyjne, w którym 3,8 mld zł planowane na dwujezdniowy odcinek Mrągowo-Ełk przeznaczyć na jego wybudowanie, ale o przekroju 2+1 klasy GP i na odcinek Olsztyn – Szczytno, także o przekroju 2+1 klasy GP. Szacuję, że koszt robót obu odcinków zamknąłby się w kwocie 3,8 mld zł, czyli o wielkości planowanej na wykonanie dwujezdniowego odcinka Mrągowo-Ełk. Zaproponowany przeze mnie sposób zagospodarowania kwoty 3,8 mld zł przyniósłby następujące efekty na obu powyższych odcinkach: 1) zagwarantowałby właściwy poziom bezpieczeństwa ruchu, 2) zapewniłby realizację funkcji przypisanych drogom, 3) zapewniłby wymagany poziom swobody ruchu (co wykazałem w swoim opracowaniu https://youtu.be/U7fONOPppYY).
Oczekiwałem, że moje dotychczasowe publikacje przyczynią się do przemyśleń przez GDDKiA O/Olsztyn, których wynik będzie korzystny dla biegu spraw związanych z drogą DK 53. Liczyłem na merytoryczne odniesienie się do moich publikacji, bez dyskredytacji osoby je publikującej. Liczyłem na przyjęcie ich z pokorą i zrozumieniem. Stało się inaczej, pomimo że GDDKiA O/Olsztyn czyni starania o kształtowanie stosunków z otoczeniem w sposób, który ma wykreować jej dobry wizerunek i akceptację jej działań oraz wywoływać wrażenie, że jest organizacją wrażliwą na opinie społeczne. Jak się mają rzeczywiście sprawy z wrażliwością GDDKiA O/Olsztyn na opinie społeczne, opiszę w następnej części.
Krzysztof Połukord
Cdn.{/akeebasubs}
