Na ul. Sobieszczańskiego w Szczytnie w ciągu najbliższych dwóch lat mają być wybudowane dwa bloki liczące w sumie 36 mieszkań. Inwestycja powstanie w ramach nowego programu realizowanego we współpracy rządu z samorządami. W powiecie szczycieńskim nie wszystkie jednak gminy się do niego włączyły.

Dwa bloki w dwa lata
Poseł Michał Wypij (na pierwszym planie) przekonywał, że rządowy program to szansa na mieszkania dla młodych ludzi, których nie stać na zaciąganie kredytów. Od lewej wiceburmistrz Ilona Bańkowska, przewodniczący Rady Miejskiej Tomasz Łachacz, burmistrz Krzysztof Mańkowski, przedstawiciel KZN i radny Paweł Krassowski

W ubiegły czwartek na ul. Sobieszczańskiego w Szczytnie odbyła się konferencja prasowa z udziałem burmistrza Krzysztofa Mańkowskiego i posła Porozumienia Michała Wypija dotycząca Krajowego Zasobu Nieruchomości. Miejsce spotkania wybrano nieprzypadkowo. To tu, w sąsiedztwie istniejących już budynków komunalnych, w ciągu dwóch najbliższych lat, mają powstać dwa kolejne bloki, w których znajdzie się łącznie 36 mieszkań. Inwestycja ma być zrealizowana w ramach nowego rządowego programu opartego na Społecznych Inicjatywach Społecznych.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  Polega on na ścisłej współpracy z samorządami, które przekażą grunty pod budowę mieszkań, natomiast państwo zapewni środki na ten cel. W tej puli znajdą się: bezzwrotne 3 mln zł na utworzenie SIM-u, bezzwrotny grant z Banku Gospodarstwa Krajowego w wysokości 35% kosztów inwestycji oraz 10% z Rządowego Funduszu Rozwoju Mieszkalnictwa. Resztę SIM lub TBS może sobie zapewnić z niskooprocentowanego kredytu z Banku Gospodarstwa Krajowego oraz wkładu własnego lokatorów.

WARMIA I MAZURY W CZOŁÓWCE

Zarówno burmistrz Mańkowski, jak i poseł Wypij podkreślali, że program jest wyjściem naprzeciw potrzebom młodych ludzi, których nie stać na kredyt i zakup własnego „M” na komercyjnym rynku nieruchomości, ale stać na regularne płacenie czynszu. - Istnieje ogro mne zapotrzebowanie na takie mieszkania – mówił burmistrz, dodając, że Szczytno jest w o tyle dobrej sytuacji, że dysponuje już dokumentacją na bloki przy ul. Sobieszczańskiego.

Natomiast poseł Wypij nie krył satysfakcji, że to Warmia i Mazury tworzą dziś największą w kraju spółkę w ramach KZN. - Jesteśmy w absolutnej czołówce jeśli chodzi o przygotowanie i realizację tej inwestycji – mówił. Obecnie w regionie do spółki przystąpiło już 19 samorządów. W ubiegłym tygodniu na ich konta wpłynęły po 3 mln zł wkładu własnego do SIM-u.

NIE JESTEŚMY PRZEDSTAWICIELAMI HANDLOWYMI

Podobne do tego dwa bloki mają powstać na ul. Sobieszczańskiego w ciągu najbliższych dwóch lat

Nie wszyscy zdecydowali się jednak na wejście do spółki. W powiecie szczycieńskim nie zrobiły tego gminy Pasym i Wielbark. W tej pierwszej pojawiły się obawy, czy KZN nie podzieli losu ZGOK-u. Z kolei burmistrz Wielbarka Grzegorz Zapadka zapowiada, że będzie namawiał radnych do skorzystania z innego programu, umożliwiającego otrzymanie 85% dopłaty z BGK. - W przypadku spółki KZN gmina będzie musiała włożyć duży wysiłek, a nie będzie miała możliwości sprawczych. Jestem temu przeciwny – mówi burmistrz.

Na zgłaszane wątpliwości poseł Wypij odpowiada, że przystąpienie do spółki to możliwość, a nie przymus. Jak wyjaśnia, obecne rozwiązanie to odpowiedź na nieskuteczność poprzedniego rządowego programu Mieszkanie Plus. - W takim układzie rząd doszedł do wniosku, że wysłucha samorządów i to one przez blisko rok zgłaszały swoje uwagi – tłumaczy poseł. - My nie jesteśmy przedstawicielami handlowymi, tylko reprezentantami rządu, który daje możliwość wykorzystania tego narzędzia – dodaje. Gminy, które teraz nie przystąpiły do spółki, będą mogły to zrobić później, ale już na innych zasadach. - Muszą mieć świadomość, że nie będą mogły liczyć na tak dobre warunki, ale to ich świadomy wybór – podkreśla poseł, zapewniając, że kwestie związane z przydziałem mieszkań, w tym ustalenia kryteriów, leżą po stronie gmin.

(ew){/akeebasubs}