Błękitni: łatwe zwycięstwo z Pisą, klęska w Suszu * SKS: Kamil Dębek znowu strzela *Omulew na wycieczce w Olsztynie * GKS Szczytno może świętować awans

Dwie wygrane SKS-u
W dwóch ostatnich meczach SKS-u piłka wpadała do szczycieńskiej bramki znacznie rzadziej niż niedawno w Orzyszu

IV liga, 27. kolejka

Błękitni Pasym – Pisa Barczewo 4:0 (2:0)

1:0 –  Mateusz Kędzierski (7.), 2:0 – Arkadiusz Foruś (29.), 3:0 - Marcin Łukaszewski (84.), Patrycjusz Malanowski (90.)

Błękitni: Brzozowski, Nosowicz, Łachmański, Kamiński (70. M. Łukaszewski), Kowalski,  Francuz (63. Alancewicz),   Kępka, Kędzierski, Abramczyk,  Foruś, Malanowski.

28. kolejka

Unia Susz – Błękitni Pasym 8:0 (2:0)

1:0 – (7.), 2:0 – (44.-k.), 3:0 – (47.), 4:0 –(49.), 5:0 – (55.), 6:0 – (68.), 7:0 – (80.), 8:0 – (85. –k.)

Błękitni: Brzozowski, Dobrzyński, Nosowicz, Kamiński, Kowalski, Alancewicz (46. Kędzierski), Łachmański,  Kępka, Abramczyk,  Foruś, Malanowski.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} 

Z Pisą trzeba było po prostu wygrać i cel ten podopieczni Mirosława Romanowskiego osiągnęli bez większego trudu. Już w 7. min do krótkiej w drugiej rundzie listy strzelców dopisał się niewiele ostatnio grający Kędzierski, który wykorzystał rozegranie z rzutu wolnego. W 29. min Malanowski  ładnym podaniem uruchomił Forusia, a ten był szybszy od obrońcy, po czym wymanewrował bramkarza i skierował piłkę do pustej bramki. W końcówce dali o sobie znać najskuteczniejsi napastnicy Błękitnych ostatnich lat: M. Łukaszewski i Malanowski. Po ich trafieniach goście nie mieli już siły się podnieść.
Efektowne zwycięstwo nad Pisą mogło zapowiadać wyrównaną walkę w Suszu. Nic z tych rzeczy. Unia najwyraźniej była spragniona zwycięstwa (sześć meczów bez wygranej) i dosłownie rozniosła pasymian. O ile pierwsza połowa nie zapowiadała jeszcze klęski, to nieporozumienie na linii obrona-bramkarz z początku drugiej odsłony całkowicie załamało drużynę Błękitnych. Owszem, goście mieli swoje okazje (m.in. strzał w słupek), ale miejscowi wchodzili w pasymską defensywę jak w masło, regularnie podwyższając rezultat.

27. kolejka

MKS Korsze -Granica Kętrzyn 3:1, Orlęta Reszel – Znicz Biała Piska 0:4, Zatoka Braniewo – Błękitni Orneta 5:2, Concordia Elbląg – Tęcza Miłomłyn 6:2, Tęcza Biskupiec - Mrągowia Mrągowo 0:3,  Mamry Giżycko – Rominta Gołdap 5:2, Motor Lubawa – Unia Susz 4:2.

28. kolejka

Granica Kętrzyn – Motor Lubawa 0:1, Pisa Barczewo – Mamry Giżycko 0:4, Mrągowia Mrągowo – Concordia Elbląg 3:2, Tęcza Miłomłyn – Zatoka Braniewo 2:2, Błękitni Orneta – Orlęta Reszel 3:1, Znicz Biała Piska – MKS Korsze 4:2, Rominta Gołdap – Tęcza Biskupiec 2:1.

KLASA OKRĘGOWA

27. kolejka

SKS Szczytno – DKS Dobre Miasto 3:2 (1:0)

1:0, 2:0 – Maciej Magnuszewski (33., 58.), 3:0 – Kamil Świercz (69.), 3:1 – (80.), 3:2 – (90.)

SKS:  Bukowiecki, Magnuszewski, Kuchna (46. Kacprzak), Świercz, Trzebiński (46. Cegielski), Deptuła (82. Kwiatuszewski), Woźniak, Kulesik (62.  Komorowski), Rydzewski (62. Dębek),Nasiadka,  Balcerzak.

Warmia Olsztyn - Omulew Wielbark – 4:0 (2:0)

1:0 –  (16.), 2:0 – (27.), 3:0 – (48.), 4:0 – (54.)

Omulew: Gwiazda, Berk, Rudzki, A. Cieślik (75. Zarzycki), S. Nowakowski,  Remiszewski (68. R. Abramczyk), Miłek (75. Ambroziak), M. Abramczyk (57. Przybyłek), Wójcik (33. Kosiński), Płoski (70. Jabłonowski), Kwiecień.

28. kolejka

Jurand Barciany –SKS Szczytno 2:5 (1:2)

0:1 – Maciej Balcerzak (11.), 0:2 – Jakub Kulesik (19.), 1:2 – (22.), 2:2 – (69.), 2:3, 2:4 – Kamil Dębek (72., 82.), 2:5 – Maciej Nasiadka (90.)

SKS: Arasimowicz, Świercz, Deptuła, Chorążewicz, Woźniak,  Rydzewski (60. Kacprzak), Nasiadka, Tański, Kulesik (81. Kwiatuszewski), Dębek, Balcerzak.

Omulew Wielbark – Mazur Pisz 2:1  (1:1)

0:1- (35.), 1:1 – Mateusz Abramczyk (54.), 2:1 – Bartosz Kosiński (81.)

Omulew: Gwiazda, C. Nowakowski, Berk, A. Cieślik, Jabłonowski, S. Nowakowski (75. M. Ambroziak), Rudzki,  Remiszewski (82. Zarzycki), Płoski (50. Kosiński),  Kwiecień, M. Abramczyk (55. Przybyłek).

Po katastrofalnym występie w Orzyszu zespół SKS-u w kolejnych dwóch meczach poprawił nie najlepszy bilans bramkowy i zdobył przy okazji komplet punktów.
Oba spotkania z zespołami z dołu tabeli miały dziwny przebieg. Z DKS-em talentem strzeleckim błysnął Magnuszewski, zdobywca dwóch bramek. Gdy swoje trafienie dołożył  po strzale głową Świercz, wydawało się, że zwycięstwo będzie jeszcze okazalsze. W tym momencie zespół ze Szczytna stanął  i o swoim istnieniu przypomnieli goście. Po precyzyjnym uderzeniu z półdystansu, a następnie celnej główce zrobiło się tylko 3:2. Na więcej drużynie DKS-u zabrakło czasu.
Szczytnianie kolejny mecz z Jurandem zaczęli od mocnego uderzenia. Po 19 minutach prowadzili 2:0 i wyglądało na to, że wszystko jest pod kontrolą. Wprawdzie miejscowi szybko zdobyli bramkę kontaktową, ale wkrótce musieli grać w… dziewięciu. Sędzia pod koniec pierwszej połowy i na początku drugiej wyrzucił z boiska dwóch graczy z Barcian. O dziwo, w 69. min   było 2:2! Końcowa część meczu należała jednak zdecydowanie do podopiecznych Pawła Pietrzaka. Swoje dwie pierwsze bramki do powrocie do drużyny zdobył Dębek, który – co warto odnotować- wcześniej przestrzelił rzut karny. Kropkę nad i postawił Nasiadka.
- Pojechaliśmy do Olsztyna na wycieczkę, a nie grać w piłkę – podsumowuje wpadkę z Warmią trener Omulwi Mariusz Korczakowski. – Zagraliśmy  dobrze 15 minut. Bramka podcięła nam skrzydła.
W meczu przeciwko bardzo groźnej i skutecznej z kontrataku Warmii zabrakło ostoi obrony C. Nowakowskiego, co z pewnością miało wpływ na rozmiary porażki.
W niedzielę do Wielbarka przyjechał walczący o ucieczkę przed barażami Mazur. Od pierwszej minuty dominowali miejscowi, którym brakowało jakoś koncentracji i werwy pod bramką rywala. Goście groźniejszą sytuację stworzyli dopiero w 35. min, ale od razu zaowocowało to bramką. Wielbarczanie z większym animuszem zagrali po przerwie. W 54. min do wyrównania doprowadził Abramczyk. Wkrótce mogły paść kolejne bramki dla gospodarzy, piszanie nie pozostawali jednak dłużni. W 63. min jeden z ich zawodników po otrzymaniu podania z lewej strony trafił na pustą bramkę w poprzeczkę. Rozstrzygająca o losach meczu okazała się 81. min. Po akcji lewą stroną Kosiński ubiegł bramkarza i strzałem z kilkunastu metrów zapewnił drużynie zwycięstwo.

27. kolejka
Śniardwy Orzysz – Czarni Olecko 5:0, Łyna Sępopol – Jurand Barciany 6:3, Wilczek Wilkowo – Żagiel Piecki 5:3, Victoria Bartoszyce – LKS Różnowo 1:2, Mazur Pisz – Vęgoria Węgorzewo 0:3, Cresovia Górowo Iławeckie – Granica Bezledy 1:0.

28. kolejka
Czarni Olecko – Cresovia Górowo Iławeckie 3:0, Granica Bezledy – Warmia Olsztyn 1:3, Vęgoria Węgorzewo – Victoria Bartoszyce 5:3, LKS Różnowo – Wilczek Wilkowo 2:1, Żagiel Piecki – Łyna Sępopol 10:3,  DKS Dobre Miasto- Śniardwy Orzysz 3:4.

KLASA A - grupa I

20. kolejka

Reduta Bisztynek - GKS Dźwierzuty 1:2 (1:0)

Bramki dla GKS-u: Michał Filipiak (56.), Andrzej Kuciński (90.)

GKS: Granicki, Kołakowski, M. Szpyrka, Ciebień (70. Łuszczak), Kowalczyk, M. Biedka (55. Król), Olszewski, P. Biedka, Filipiak, Włoch, Kuciński.

Goście rozpoczęli spotkanie źle, bo już w 17. min Reduta uzyskała prowadzenie. Po zmianie stron GKS opanował sytuację, a gola na wagę 3 punktów w doliczonym czasie zdobył Kuciński.
Pojezierze Prostki – Kłobuk Mikołajki 4:1, MKS Ruciane-Nida – Mazur Wydminy 2:2, Pogoń Banie Mazurskie – Start Kruklanki 1:3, Kowalak Kowale Oleckie – Fala Warpuny 2:0. Pauzował Salęt Boże.

KLASA A, grupa I

Zryw Jedwabno – Leśnik Nowe Ramuki 1:2 (0:0)

Bramka dla Zrywu: Dariusz Trzciński (72.)

Zryw: Gabrysz (60. Modrzejewski), Młotkowski, D. Włodkowski, Cikacz, Makowczenko, Foruś (55. P. Dąbkowski), Ł. Morawiak (80. B. Dąbrowski), Wiśniewski (50. Górecki), K. Dąbrowski, Krajza, Trzciński.

W konfrontacji z sąsiadem z tabeli faworytem raczej był Zryw, wynik jest więc pewną niespodzianką. - Zryw powinien wygrać – uważa grający trener drużyny z Jedwabna Daniel Włodkowski. Gospodarze stworzyli co najmniej pięć okazji, które szkoleniowiec określa mianem 200-procentowych. Bramka dla miejscowych padła dopiero przy stanie 0:2, gdy dwójkową akcję Włodkowskiego i Trzcińskiego wykończył ten drugi.

Tempo Ramsowo Wipsowo – Błękitni Korona Klewki 4:4, MKS Jeziorany - Burza Słupy 3:5, Warmiak Łukta – GKS Gietrzwałd Unieszewo 3:1, GLKS Jonkowo – Polonia Lidzbark Warmiński 3:1,  Dajtki Olsztyn – KS Wojciechy 3:0.

KLASA B

KS 2010 Wrzesina  - GKS Szczytno 0:2 (2:2)

Bramki dla GKS-u: Piotr Jędrzejczyk (15.), Brajan Kisiel (22.)

GKS: Wiśniewski, Mikołajewski, Jędrzejczyk, Pilecki (77. Majewski), Filochowski, Elsner, Szymański, Gwiazda (55. K. Gut), Grzywiński (55. Zapadka), Szulkowski (80. Polak), Kisiel. 

Zespół lidera szybko zdobył dwie bramki i to chyba uśpiło jego czujność, bo w samej końcówce szczytnianie pozwolili rywalom na doprowadzenie do wyrównania. Nie zmienia to faktu, że GKS może się już cieszyć z awansu do klasy A i najprawdopodobniej pierwszego miejsca w grupie. Na drugie miejsce, które również jest promowane awansem, iluzoryczne szanse ma jeszcze zespół z Wrzesiny, ale trudno oczekiwać, by niepowtarzalnej szansy nie wykorzystał drugi z naszych zespołów, czyli Walpusza.   

Wałpusza 07 Jesionowiec – Dajtki II Olsztyn – goście poinformowali, że będą mieli problemy ze skompletowaniem składu i nie przyjechali na mecz

BUKS Barczewo – Kormoran Purda 0:6. Pauzował KS Łęgajny.

ROZGRYWKI MŁODZIEŻOWE

JUNIORZY MŁODSI

I liga wojewódzka B1

GRUPA I

11. kolejka

Mamry Giżycko – SKS Szczytno  4:3

12. kolejka

SKS Szczytno – Vęgoria Węgorzewo 3:1

Victoria Bartoszyce – Omulew Wielbark 0:3

GRUPA II

12. kolejka

Zryw Jedwabno – Jeziorak Iława 0:8

TRAMPKARZE

I liga wojewódzka C 1

12. koalejka

SKS Szczytno –  Reduta Bisztynek 6:0

II liga wojewódzka C 1

9. kolejka

SKS II Szczytno pauzował.

MŁODZICY

I liga wojewódzka D1

9. kolejka

SKS Szczytno –  Naki III Olsztyn 2:1

II liga wojewódzka

9. kolejka

GKS Szczytno – Błękitni Korona Klewki 10:1
Omulew Wielbark – SKS II Szczytno 6:1
Zryw Jedwabno – Błękitni Pasym 0:0

Informacje piłkarskie opracowali:
(gp), (dob){/akeebasubs}