Jolanta Dunaj – Tarkowska po blisko trzech latach odchodzi ze stanowiska dyrektora Domu Pomocy Społecznej w Szczytnie. Swoją decyzję tłumaczy planowaną zmianą miejsca zamieszkania. Wraz z małżonkiem przenosi się do Lublina.

Dyrektor DPS odchodzi

Niewiele, bo tylko niespełna trzy lata Jolanta Dunaj – Tarkowska spędziła na stanowisku dyrektora Domu Pomocy Społecznej w Szczytnie. Została nim w wyniku przeprowadzonego przez starostwo konkursu, po zwolnieniu poprzedniego szefa jednostki, Henryka Wilgi. Wcześniej kierowała Domem dla Dzieci w Pasymiu. Dlaczego żegna się z DPS?

{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}

- Na moją decyzję wpłynęły plany osobiste związane ze zmianą miejsca zamieszkania. Przeprowadzam się wraz z mężem do Lublina, gdzie mamy dom – odpowiada Jolanta Dunaj – Tarkowska. Po przeprowadzce zamierza poświęcić się pracy naukowej na uczelni. Zapewnia, że odejście ze stanowiska dyrektora nie ma nic wspólnego ze sprawami, o których ostatnio pisaliśmy na łamach „Kurka”. Chodzi m.in. o zwolnienie z funkcji kierownika filii w Spychowie Danuty Skoniecznej. - To są czynności, które jako pracodawca muszę podejmować, choć wolałabym pracowników nagradzać niż dyscyplinować – mówi dyrektor.

(kee)

{/akeebasubs}