Dzieci na działce

Posiadanie działki w Rodzinnym Ogrodzie Działkowym i prace na niej to doskonały sposób czynnego spędzania czasu na świeżym powietrzu całej rodziny. Ma to szczególne znaczenie dla integracji wielopokoleniowej rodziny, wychowania dzieci i młodzieży oraz zachowania aktywności i zdrowia ludzi starszych. Dla wielu też rodzin prowadzenie upraw ogrodniczych to także wymierne korzyści i oszczędności w wydatkach domowych. Uprawa własnych warzyw, wspólne przy tym prace i wreszcie przygotowywanie posiłku na działce z własnej żywności to doskonała okazja do tworzenia wzajemnych więzi i codziennych kontaktów. Ważnymi i bardzo chętnymi uczestnikami wspólnych prac na działce są dzieci. Dla nich miejsce to może być wyjątkowe, jeśli umożliwi się im zaangażowanie do wspólnych prac, wydzieli się odpowiedni teren i wyposaży w proste urządzenia służące do zabawy. Dzieci w ogrodzie chętnie włączają się do prac wykonywanych przez dorosłych i warto im to umożliwić, bowiem kiedy dorosną będą zapewne wspominać te pierwsze doświadczenia i wdrożą je w swojej rodzinie. Potwierdzeniem tego są bardzo często przykłady przejmowania działek po rodzicach przez ich dzieci, a nierzadko i przez wnuki. Warto więc angażować dzieci do prostych prac, wyjaśniając im jednocześnie dlaczego je wykonuje się i w jaki sposób najlepiej to zrobić. Pozwólmy im więc wspólnie siać warzywa, kopać, grabić, odchwaszczać, podlewać itp. a na końcu wyhodowane warzywa jeść. Oczywiście narzędzia, którymi będą się one posługiwać muszą być adekwatne do ich wieku. Na działce warto dla dzieci wydzielić małe grządki, by na nich mogły uprawiać swoje warzywa bądź kwiaty. Namiastkę takiej grządki można stworzyć w postaci skrzynki inspektowej bądź uprawy w innych niewielkich pojemnikach. Taką edukację poprzez własne uprawy można realizować zarówno z własnymi dziećmi jak i z wnukami. Dzięki temu będą one bardzo wcześnie poznawać przyrodę i zgłębiać jej tajniki.

{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}

Test na cierpliwość

dorosłych

Dzieci na działce to sprawdzian cierpliwości. Mogą one przecież rozrzucać nasiona i narzędzia ogrodnicze, biegać, deptać rośliny, krzyczeć itp., a nie wszystkim to się podoba. Cierpliwości nie powinno zabraknąć także przy udzielaniu odpowiedzi na ich liczne pytania. Pamiętajmy jednak, że dzieci na działce obok obserwacji prac wykonywanych przez dorosłych i uczestniczenie w nich muszą się przy tym bawić. Dla małych dzieci warto zadbać, by na działce został wydzielony placyk a na nim proste do wykonywania urządzenia jak: piaskownica, huśtawka, mała drabinka bądź lina do wspinania, ławeczka. W okresach upałów można na nim ustawić basenik z wodą. Placyk do zabaw najlepiej połączyć z kącikiem wypoczynkowym.

Bezpieczeństwo przede wszystkim

Małym dzieciom przebywającym na działce obowiązkowo należy zapewnić pełne bezpieczeństwo zarówno podczas angażowania ich do wspólnych prac czy też zabaw. Przez cały czas pobytu nie wolno ich tracić z oczu. W przypadku częstego przebywania z takimi dziećmi trzeba zachować dużą ostrożność jeśli znajdują się na działce rośliny trujące jak: kalina koralowa, cis, czarny bez, wawrzynek wilczełyko, bluszcz pospolity, ligustr pospolity, złotokap, żarnowiec miotlasty czy parzący dyptam. Są to bowiem rośliny niebezpieczne i nieświadome tego małe dzieci mogą stać się ofiarami ciężkich zatruć. Lepiej więc zrezygnować z uprawy takich roślin do czasu aż dzieci dorosną i będą świadome zagrożeń.

Stanisław Stefanowicz

{/akeebasubs}