W kościele ewangelicko – augsburskim w Szczytnie odbyło się nabożeństwo dziękczynne z okazji zakończenia remontu dachu wieży. Prace pochłonęły ponad 240 tys. zł, a w pomoc parafii zaangażowało się szereg osób i instytucji, w tym samorządowych. Za wkład w ratowanie liczącego ponad 300 lat zabytku dziękował im proboszcz, ks. Adrian Lazar.

Dziękczynienie za remont wieży
Po zakończeniu uroczystego nabożeństwa jego uczestnicy stanęli do pamiątkowego zdjęcia

Nabożeństwo dziękczynne z okazji zakończenia remontu dachu wieży szczycieńskiego kościoła ewangelicko – augsburskiego odbyło się w sobotnie południe. Udział w nim wzięli przedstawiciele władz samorządowych województwa, powiatu i miasta, a także duchowni - ks. bp Jerzy Samiec, zwierzchnik Kościoła Ewangelicko – Augsburskiego w Polsce oraz ks. bp Paweł Hause, zwierzchnik Diecezji Mazurskiej. Muzyczną oprawę nabożeństwa wzbogacił szczycieński chór „Kantata”.

Proboszcz szczycieńskiej parafii ewangelicko – augsburskiej ks. Adrian Lazar przypomniał przybyłym dramatyczne wydarzenia z lutego ubiegłego roku, kiedy to huraganowy wiatr zerwał ponad 20 metrów bieżących dachówek, które spadając uszkodziły też poszycie nawy głównej liczącego ponad 300 lat kościoła, najstarszego obiektu sakralnego w mieście. Przyznawał, że dla niewielkiej wspólnoty szczycieńskich ewangelików był to bolesny cios. - Wtedy na dobrą sprawę nie wiedzieliśmy nawet, co robić, jak się do tego zabrać – mówi ks. Lazar. Szybko też okazało się, że koszt wykonania nowego poszycia dachowego wieży znacząco przekracza możliwości finansowe parafii.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} Proboszcz od razu podjął działania zmierzające do pozyskania dotacji na remont. Jak zauważał bp Jerzy Samiec, czasem robił to w sposób niekonwencjonalny. Z prośbą o wsparcie ks. Lazar wystąpił nawet podczas sesji Rady Miejskiej, dzięki czemu udało się nakłonić miasto do zakupienia matrycy do wykonania unikatowych dachówek, które pokrywają dach wieży. Parafia pozyskała też dofinansowanie z Urzędu Marszałkowskiego oraz ministerstwa kultury. Na nieszczęście, które dotknęło szczycieńską wspólnotę ewangelicką, nie pozostali obojętni także mieszkańcy miasta, dokładając do remontu swoje darowizny. Pomoc okazało również m.in. Towarzystwo Przyjaciół Szczytna. W ciągu kilku miesięcy udało się zebrać potrzebną kwotę ponad 240 tys. zł, a następnie wykonać prace remontowe. Wszystko zajęło niespełna rok. - Jakie owoce przyniesie to wydarzenie, jeszcze nie wiemy. Mamy nadzieję, że jak najlepsze, bo może tutaj, na Mazurach, w tej parafii uwierzycie, że nie ma rzeczy niemożliwych – mówił głoszący kazanie biskup Samiec.

W podziękowaniu za wkład w remont, ks. Adrian Lazar wręczał wypalone na specjalne zamówienie dachówki, takie same, jakie pokryły szczyt wieży kościoła

W podziękowaniu za pomoc w remoncie proboszcz Lazar wręczył darczyńcom dachówki – takie same, jakie zostały położone na dachu wieży. Sam także usłyszał pod swoim adresem wiele słów uznania, m.in. od przewodniczącego Rady Miejskiej Tomasza Łachacza. - Chciałbym pogratulować księdzu determinacji – mówił, podkreślając, że od samego początku był on najbardziej zaangażowaną w zdobycie środków na remont osobą.

Przed parafią stoją kolejne wyzwania związane z naprawami zabytkowej budowli. W tej sprawie dobre wiadomości miał dla proboszcza i przybyłych wiernych starosta Jarosław Matłach. Poinformował, że w piątek powiat złożył wnioski do programu Polski Ład na wykonanie elewacji wieży oraz nowego dachu nawy głównej.

(ew){/akeebasubs}