Blisko 10 mln zł otrzymają cztery spośród ośmiu szczycieńskich samorządów, które złożyły wnioski o finansowe wsparcie planowanych inwestycji w ramach trzeciej edycji Polskiego Ładu. Na cały region warmińsko-mazurski przypadła kwota 320 mln zł. W poniedziałek w Pasymiu przedstawiciele samorządów odebrali promesy z rąk wiceministra spraw wewnętrznych i administracji Błażeja Pobożego.

Dziesięć milionów z Polskiego Ładu
Dzięki przypadającym na województwo warmińsko-mazurskie środkom w wysokości 320 mln zł zostanie zrealizowanych aż 135 inwestycji

WYRÓWNYWANIE NIESPRAWIEDLIWOŚCI

Pieniądze z Polskiego Ładu mają być kolejnym etapem wyrównywania szans wśród regionów, w których funkcjonowały Państwowe Gospodarstwa Rolne. W trzeciej edycji tego programu dofinansowanie otrzyma w naszym województwie 135 inwestycji, w tym są budowy dróg (ponad połowa), sieci wodno-kanalizacyjnych oczyszczalni ścieków czy świetlic wiejskich. W poniedziałek na Rynku w Pasymiu promesy samorządowcom wręczył wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Błażej Poboży w towarzystwie wojewody Artura Chojeckiego i poseł Iwony Arent.

Wiceminister zapewniał, że program będzie kontynuowany w następnych latach: - Tak długo, jak będą niesprawiedliwości do wyrównania, będziemy to robili – deklarował. Przypominał, że system transformacji sprzed 30 lat doprowadził do odpływu młodych ludzi z terenów byłych PGR-ów. To w dużym stopniu jest powodem widocznych trudności w rozwoju popegeerowskich gmin i powiatów.

Z kolei poseł Arent, gratulując samorządowcom pozyskania środków, podkreślała przy tym dużą rolę posłów z Prawa i Sprawiedliwości, którzy zabiegali w Warszawie o te pieniądze. - Bo to była ciężka walka, by trafiły one na Warmię i Mazury – zauważała.

JEDNI ZADOWOLENI ...

Promesy dla Jedwabna odebrali wicewójt Elżbieta Katarzyna Koperska i kierownik Mariusz Kulas

Z kwoty 320 mln zł, blisko 10 mln trafi do czterech samorzadów powiatu szczycieńskiego na realizację sześciu zadań.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  Miasto Szczytno otrzyma 3 mln zł na modernizację i rozbudowę sieci wodno-kanalizacyjnej przy ulicach Tatarkiewicza i Wielbarskiej. Z tych środków mają być też pokryte koszty przełożenia rury kanalizacyjnej pod kanałem łączącym oba miejskie jeziora.

Tylko nieco mniej, bo 2,6 mln zł przypadło gminie Szczytno na modernizację stacji uzdatniania wody w Wawrochach, która swoim zasięgiem obejmuje także Płozy, Rudkę, Prusowy Borek, Nowe Gizewo, Małdaniec, Czarkowy Grąd i Piecuchy.

Pasym zrealizuje natomiast dwa zadania. Za 1 mln zł zostanie przebudowana ulica Górna wraz z wymianą infrastruktury, a za 1,5 mln zł - rozbudowana sieć wodociągowa. Dofinansowanie otrzymają także dwie inwestycje planowane na terenie gminy Jedwabno: remont świetlicy wiejskiej w Małszewie – 1,2 mln zł oraz przebudowa drogi w Burdągu – 395 tys. zł.

Przedstwiciele samorzadów których wnioski otrzymają finansowe wsparcie z trzeciego rozdania Polskiego Ładu nie kryli satysfakcji. Burmistrz Cezary Łachmański, dziękując w imieniu wszystkich samorządowców za przyznane środki na inwestycje, podkreślał, że dofinansowanie wynosi 98% ich wartości szacunkowej. Wyrażał przy tym nadzieję, że po przetargach samorządy nie będą musiały dokładać więcej niż 2 brakujące procenty.

… INNI ROZGORYCZENI

Burmistrz Cezary Łachmański mógł cieszyć się z podwójnej zdobyczy

Zupełnie inne nastroje panują tam, gdzie żaden z dwóch zgłoszonych wniosków nie przeszedł. - Zdaję sobie sprawę, że nie dla wszystkich mogło starczyć pieniędzy, ale w pierwszej kolejności powinny otrzymać je gminy, gdzie było najwięcej PGR-ów. A u nas było ich dziewięć, najwięcej w naszym powiecie. Trudno zrozumieć według jakiego klucza środki były dzielone – mówi wicewójt gminy Dźwierzuty Barbara Trusewicz. Wnioski tego samorządu dotyczyły budowy świetlicy wiejskiej w Orzynach oraz remiz OSP w Rańsku i Nowych Kiejkutach (5 mln zł), a także przebudowy dróg w Małszewku, Sąpłatach, Dźwierzutach, Linowie i Targowie (2 mln zł)

Wicewójt Barbara Trusewicz: - Trudno zrozumieć według jakiego klucza środki były dzielone

- W tych wszystkich naborach najbardziej rzuca się w oczy brak kryteriów. Zupełnie nie wiadomo jak się do tego przygotowywać – dzieli się swoimi uwagami wójt Zbigniew Kudrzycki. Rządowej akceptacji nie uzyskały opiewające na dwa miliony złotych wnioski dotyczące budowy lokalnej oczyszczalni ścieków i rozbudowy sieci kanalizacyjnej w Orzeszkach.

Wójt Zbigniew Kudrzycki: - W tych wszystkich naborach najbardziej rzuca się w oczy brak kryteriów

Powodów do radości nie ma też w Wielbarku, który nie otrzyma wsparcia ani na budowę ulicy Nad Omulwią (1,1 mln zł), ani zakup śmieciarki (900 tys. zł). Podobne nastroje są w szczycieńskim starostwie. - Nie takiej decyzji oczekiwaliśmy – mówi Jan Lisiewski, przewodniczący Rady Powiatu Szczycieńskiego. Przyznaje, że nutka rozczarowania towarzyszyła mu na widok starostów z sąsiednich samorządów trzymających w rękach nawet po dwie promesy. - Nie załamujemy się jednak. Będziemy zabiegać o dofinansowanie naszych zadań w kolejnych naborach – deklaruje przewodniczący. Chodzi tu o przebudowę 2,5-kilometrowego odcinka drogi Lejkowo-Łatana Wielka (3,2 mln zł) oraz przebudowy kilometrowego odcinka w Wólce Szczycieńskiej i 650-metrowego w Leśnym Dworze (1,6 mln zł).

(o)


TRZEBA ROZMAWIAĆ ZE WSZYSTKIMI DUCHAMI I DUSZAMI

Wiceminister Błażej Poboży

Rozmowa z wiceministrem Błażejem Pobożym, wiceministrem spraw wewnętrznych i administracji

- Na Rynku w Pasymiu wszystkim obecnym przedstaw icielom gmin, miast i powiatów humory dopisywały. Niektórzy otrzymali nawet po dwie promesy. Tymczasem połowa samorządów w powiecie szczycieńskim, które zabiegały o rządowe wsparcie musi obejść się przysłowiowym smakiem.

- Nie znam wyników dwóch porzednich edycji. Być może były one ich beneficjentami. Jeśli nie, to mogę zasugerować nieco dokładniejsze sporządzenie wniosków, bo życzliwość po stronie komisji oceniającej jest na pewno duża. Nasze ministerstwo nie uczestniczy bezpośrednio w procedurze oceniania i rozstrzygania zgłaszanych wniosków. Jesteśmy operatorem tych środków, które są przekazywane z budżetu państwa. Tym samorządom, które nie dostały dofinansowania mówię: proszę się nie martwić i złożyć wniosek na kolejną edycję. Jestem przekonany, że w końcu i do nich popłyną te środki.

- Jak się okazuje, o czym chociażby mówiła poseł Arent, nie sama jakość wniosków decyduje, ale też „chodzenie przy nich” i lobbowanie w War szawie.

- Tak, oczywiście. Trzeba ze wszystkimi dobrymi duchami i duszami na ten temat rozmawiać, jak chociażby z panią poseł Arent i kilkoma jeszcze innymi aktywnymi posłami. Niestety na Warmii i Mazurach mamy ich mało w tej kadencji, a bez nich jeszcze trudniej byłoby o te środki.

- Czy doczekamy się czwartej edycji Polskiego Ładu?

- Z całą pewnością. Dopóki istnieją deficyty i niesprawiedliwości w gminach popegeerowskich, dopóty te programy mają sens.

Rozmawiał

Andrzej Olszewski{/akeebasubs}