Jeśli w gminie Wielbark będzie realizowany fundusz sołecki, to dopiero w przyszłej kadencji samorządu.
Rok 2023 będzie kolejnym, w którym na terenie gminy Wielbark nie będzie funkcjonował fundusz sołecki. Tak, na wniosek burmistrza, zadecydowali jednogłośnie radni podczas sesji Rady Miejskiej, która obradowała pod koniec lutego. Burmistrz swoje stanowisko uzasadniał tak jak w latach ubiegłych dużymi inwestycjami realizowanymi na terenach wiejskich (w tym i przyszłym roku budowa świetlicy w Przeździęku Małym) i akceptacją tego ze strony sołtysów. Tłumaczył też, że gmina pokrywa coraz większe koszty stałego utrzymania infrastruktury w sołectwach. Wymienił przy tym wydatki na energię elektryczną w świetlicach, zakup środków czystości, pielęgnację terenów zielonych, placów zabaw, czy boisk.
Część radnych dostrzegała jednak potrzebę wydzielenia w najbliższych latach funduszu sołeckiego w budżecie gminy Wielbark.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Burmistrz był jednak sceptyczny. Przypominał, że samorząd w jednym ze swoich budżetów zarezerwował po 1-1,5 tys. dla poszczególnych sołectw na ich aktywizację, ale spodziewanych działań nie było. - Ponieśliśmy porażkę. Oczekiwania są takie, że sołtys z radnym coś załatwią i ludziom to przyniosą – mówił burmistrz. Przyznawał jednak, że w przypadku, gdyby sołectwom przypadały większe pieniądze, ich reakcja mogła być inna. Zauważał przy tym, że fundusz sołecki sprawdził się w społecznościach głęboko osadzonych w tradycji, gdzie postawy obywatelskie są od dawna ukształtowane – Wielkopolsce, Małopolsce, Podkarpaciu. - U nas potrzeba do tego jeszcze trochę czasu – sugerował Zapadka. Wszystko wskazuje więc na to, że na wprowadzenie funduszu sołeckiego w gminie Wielbark trzeba będzie poczekać do przyszłej kadencji Rady Gminy.
(o){/akeebasubs}
