Dyrektor Oddziału Regionalnego KRUS w Olsztynie Henryk Żuchowski od dłuższego czasu planuje budowę w Szczytnie nowej siedziby Placówki Terenowej. W tym celu zwrócił się do miasta z prośbą o możliwość pozyskania na ten cel działek. Burmistrz Krzysztof Mańkowski ma dla niego trzy propozycje.
Obecnie Placówka Terenowa KRUS w Szczytnie mieści się w części budynku przy ul. 1 Maja, ale w niedalekiej przyszłości ma się to zmienić. O budowę nowej siedziby od dłuższego czasu zabiega dyrektor Oddziału Regionalnego w Olsztynie Henryk Żuchowski. - Dotychczasowe pomieszczenia nie są naszą własnością, a do tego nie spełniają koniecznych warunków, związanych choćby z przystosowaniem do potrzeb osób niepełnosprawnych – tłumaczy konieczność budowy nowej siedziby.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Podczas marcowej sesji Rady Miejskiej burmistrz poinformował, że wskazał dyrektorowi trzy lokalizacje. Pierwsza z nich to teren na skrzyżowaniu ulic Sybiraków i Jaśminowej, druga – trzy działki przy ulicy Wołyńskiej od strony ul. Gizewiusza i trzecia – nieruchomość niezabudowana na ul. Nauczycielskiej. Byliśmy ciekawi, która z nich najbardziej odpowiada dyrektorowi Żuchowskiemu. - W grę wchodzi lokalizacja na ul. Nauczycielskiej, bo jest blisko starej siedziby oraz działki na ul. Sybiraków i Jaśminowej, w pobliżu cmentarza – odpowiada Żuchowski. Zastrzega jednak, że decyzja w tej sprawie jeszcze nie zapadła. Dodaje, że wcześniej otrzymał propozycję działki na ul. Kochanowskiego, ale ją odrzucił. - Okazuje się, że rośnie tam będący pod ochroną dąb – mówi. Zapewnia, że jest w stanie wybudować nową siedzibę w ciągu roku. - Musimy tylko mieć teren pod budowę i zabezpieczyć w budżecie środki na ten cel – wyjaśnia. Liczy, że działki uda się pozyskać na preferencyjnych warunkach, czyli np. za złotówkę. Powołuje się na przykład Kętrzyna, gdzie uzyskał potrzebną pod budowę nieruchomość za darmo. - My reprezentujemy Skarb Państwa, a nie prywatne przedsiębiorstwo i nie możemy brać udziału w żadnych przetargach – tłumaczy Żuchowski.
Burmistrz Mańkowski nie wyklucza bezpłatnego przekazania działek, ale swoją ostateczną decyzję uzależnia od stanowiska Rady Miejskiej. - Jeśli radni przychylą się do takiego rozwiązania, to nie widzę problemu. Taki budynek na pewno upiększyłby nasze miasto, no i mielibyśmy z tego tytułu podatek od nieruchomości – mówi burmistrz, deklarując chęć rozmów na ten temat.
(ew){/akeebasubs}
