Gmina Jedwabno będzie pierwszą w powiecie, która zorganizuje własne przewozy publiczne. Od nowego roku obejmą one wszystkie trasy dowozu i przywozu uczniów do szkół w Jedwabnie i Szczytnie oraz do Pasymia, skąd będzie można przesiąść się na środek lokomocji do Olsztyna. W planach jest uruchomienie czterech linii, a ich obsługą zajmie się wyłoniony w przetargu operator. Z połączeń, oprócz uczniów, będą mogli korzystać wszyscy mieszkańcy.
PRZEKROCZYLI CZERWONĄ LINIĘ
Gmina Jedwabno decyduje się na śmiały krok. Wraz z początkiem nowego roku wprowadza własne przewozy publiczne. Będzie pierwszym samorządem w powiecie szczycieńskim, który zorganizuje taki transport, ale nie pierwszym w województwie. Od pewnego czasu tego typu przewozy odbywają się już w sąsiednim powiecie olsztyńskim, a sama gmina Jedwabno od kilku już lat ma jedną linię autobusową tego typu. Wójt Sławomir Ambroziak zdradza, że do podjęcia decyzji skłoniły go ciągłe problemy z wyłanianymi w przetargach prywatnymi przewoźnikami dowożącymi uczniów do szkół. Ostatnio na dwóch spośród siedmiu gminnych tras wycofali się ze świadczenia tych usług i nie podpisali z gminą umów. - W ostatniej chwili trzeba było wyłonić wykonawcę w trybie alarmowym. Jesteśmy zdani na ich łaskę – irytuje się włodarz. Zaraz jednak dodaje, że taki stan rzeczy potrwa już tylko do końca roku.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
WALKA Z WYKLUCZENIEM KOMUNIKACYJNYM
Po nowym roku system zupełnie się zmieni. Teraz to gmina będzie organizatorem transportu publicznego, a jego operator zostanie wyłoniony w przetargu. W planach jest utworzenie czterech linii autobusowych, które będą obsługiwały wszystkie trasy dowozu uczniów do szkół w Jedwabnie i Szczytnie. Przewidziano także kursy do Pasymia, gdzie pasażerowie będą mogli się przesiąść na środek lokomocji do Olsztyna. W autobusach ma być zamontowany monitoring oraz system GPS. Wprowadzenie gminnej komunikacji ma kosztować ok. 1 mln zł, z czego dużą część miałaby pokryć dotacja od wojewody. Na koszt całego przedsięwzięcia złoży się m.in. zakup przez gminę biletów dla uczniów na wszystkie trasy. Z kursów będą też mogli korzystać dorośli mieszkańcy, ale oni musieliby już sami kupić bilety. Dziś, głównie osoby starsze z mniejszych miejscowości, mają problem z dotarciem do lekarza w Szczytnie i czy z załatwieniem spraw urzędowych w gminie. O bolączkach tych mieszkańców kilkakrotnie pisaliśmy w „Kurku”. Dlatego wójt Ambroziak podkreśla, że wprowadzenie gminnej komunikacji publicznej to element walki z wykluczeniem komunikacyjnym. - Dziś, obok wyludniania się gminy, to nasz największy problem – przyznaje, nie kryjąc, że będzie to dla samorządu duże wyzwanie i swoisty eksperyment. - To krok kosztowny, ale do odważnych świat należy – kwituje włodarz.
Zdradza, że gminną komunikację planował uruchomić jeszcze przed pandemią, ale jej wybuch pokrzyżował te plany ze względu na obowiązujące wówczas w środkach transportu obostrzenia. - To, że można było zająć wtedy tylko co drugie miejsce w autobusie, oznaczało większe koszty – tłumaczy.
BUS NA TELEFON
Walce z wykluczeniem komunikacyjnym służyć ma również projekt dotyczący usług społecznych. Jednym z jego elementów jest zakup przez gminę 9-osobowego busa dostosowanego do potrzeb osób z niepełnosprawnościami, który ma dowozić mieszkańców „na telefon”. Byłoby to udogodnienie przede wszystkim dla seniorów. - Z takich przewozów mogłaby skorzystać np. grupka starszych osób, które chcą udać się do lekarza – mówi wójt, dodając, że to system tańszy niż utrzymywanie stałych linii. Wniosek na ten projekt jest już w trakcie rozpatrywania przez instytucję dofinansowującą ze środków Unii Europejskiej.
(ew){/akeebasubs}
