Były burmistrz Pasymia, a obecnie radny powiatowy Bernard Mius domaga się od władz powiatu, aby lepiej promowały realizowane wspólnie z samorządami gminnymi inwestycje drogowe. Jego zdaniem główne zasługi w tej dziedzinie przypisują sobie gminy, które zapominają o znaczącym wkładzie finansowym starostwa. Według niego tak właśnie dzieje się w przypadku remontu drogi Pasym – Dźwierzuty.
Od wielu lat powiat szczycieński realizuje zadania drogowe przy finansowym udziale gmin. W przypadku budowy chodników samorządy dzielą się kosztami po równo, z kolei gdy w grę wchodzą drogi, 70% wykłada samorząd powiatowy, a 30% dana gmina. Dzięki tej współpracy udało się zrealizować szereg inwestycji poprawiających komfort życia mieszkańców. Jednak zdaniem byłego burmistrza Pasymia, a obecnie radnego powiatowego Bernarda Miusa, to gminy przypisują sobie główne zasługi w tej dziedzinie. {akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
To pierwszy taki głos ze strony przedstawiciela powiatu. Do tej pory bowiem więcej podobnych uwag padało ze strony gmin. To one zarzucały powiatowi, że spija śmietankę ze wspólnych inwestycji, choćby poprzez wpisywanie ich do swoich budżetów. Zdarzało się również, że radni w gminach mieli pretensje do wójtów o to, że dokładają się do remontów dróg, które do nich nie należą.
Starosta Jarosław Matłach zapowiada, że tuż po świętach powstanie całościowy materiał prezentujący inwestycje powiatu w mijającej kadencji z dokładnym wskazaniem źródeł finansowania. Dodaje, że będzie on przekazany w formie artykułów promocyjnych w prasie.
(ew){/akeebasubs}
