Projekt zakładający budowę boiska wielofunkcyjnego „GOL” na osiedlu Królewskim wygrał tegoroczną edycję budżetu obywatelskiego Szczytna. O włos pokonał podobną inwestycję pod nazwą „Love Szczytno” zgłoszoną przez dwóch radnych miejskich.

GOL wygrał budżet
Na razie tereny, które są brane pod uwagę przy lokalizacji boiska, porastają chaszcze. Dzięki projektowi zgłoszonemu przez Karola Furczaka powstanie tu obiekt dla wszystkich mieszkańców osiedla

Z wyniku tegorocznego głosowania na budżet obywatelski ucieszą się z pewnością mieszkańcy osiedla Królewskiego i okolic. Projekt zakładający budowę boiska wielofunkcyjnego „Gol” zgłoszony przez Karola Furczaka otrzymał największe poparcie szczytnian. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}Obiekt, którego budowa kosztować będzie 200 tys. zł, zostanie dostosowany do potrzeb wszystkich grup wiekowych. Jego użytkownicy będą mogli grać na nim w piłkę nożną, siatkówkę, koszykówkę i piłkę ręczną. Na zwycięski projekt oddano ok. 1450 prawidłowych głosów. O włos wyprzedził on drugi w kolejności, pod nazwą „Strefa sportu i rekreacji Love Szczytno” zgłoszony przez radnych Tomasza Łachacza oraz Sławomira Staszaka. - Różnica wyniosła ok. 20 głosów – informuje Justyna Mahler – Piątkowska z Urzędu Miejskiego w Szczytnie. - Do ostatniej chwili nie wiedzieliśmy, kto wygra – dodaje. Tegoroczna edycja budżetu obywatelskiego cieszyła się większym zainteresowaniem niż w 2015 r. Wpływ mogło mieć choćby to, że w tym roku o poparcie mieszkańców ubiegało się więcej projektów. Łącznie oddano blisko 4 tysiące głosów. Nie wszystkie jednak były ważne. - Niektórych nie mogliśmy wprowadzić do systemu, bo np. karty były nieczytelne, albo ktoś wpisał nieprawidłowy PESEL – tłumaczy Justyna Mahler – Piątkowska. W tym roku po raz pierwszy mieszkańcy mogli głosować za pośrednictwem internetu. Z tej możliwości skorzystały 502 osoby. Zdaniem urzędniczki, jak na pierwszy raz, to wcale niemało. - Rozważamy, aby w przyszłym roku głosowanie odbywało się tylko poprzez system – zdradza, dodając, że zapobiegłoby to wszelkim kontrowersjom związanym z kartami, w tym zaznaczaniu przez niektórych zgłaszających wybranego projektu.

- To miłe zaskoczenie, zwłaszcza przy tak silnej konkurencji – komentuje wynik głosowania Karol Furczak. Dodaje, że na zwycięstwo projektu pracowało wiele osób. - Pomagał nam proboszcz ks. Andrzej Wysocki oraz radni z naszej dzielnicy Anna Rybińska i Piotr Gregorczyk, ale też osoby postronne – podkreśla autor zwycięskiej propozycji. Zapewnia, że boisko na pewno będzie w pełni wykorzystywane, bo osiedle dynamicznie się rozwija, więc chętnych do korzystania z niego nie zabraknie.

(ew){/akeebasubs}