Od chwili konferencji w Teheranie w 1943 roku przyszłą granicę polsko – radziecką w Prusach Wschodnich Stalin starał się ukształtować samodzielnie, za pomocą faktów dokonanych. Niezwykle pomocny okazał się tutaj Polski Komitet Wyzwolenia Narodowego, który pozorował niezależny ośrodek polskiej władzy i brał udział w „negocjacjach” z ZSRR w sprawie granicy. Wynik tych „negocjacji” był zgodny z życzeniami Stalina. Sowieckie kierownictwo traktowało powojenną Polskę jako przyszłe zagrożenie. Przedstawia to książka Zbigniewa Kudrzyckiego opisująca kulisy ustalenia obecnej granicy między Warmią i Mazurami a Obwodem Kaliningradzkim.

Granica z Rosją (3)

PKWN

26 lipca 1944 Ludowy Komisarz Spraw Zagranicznych ZSRR Wiaczesław Mołotow i reprezentujący PKWN Edward Osóbka – Morawski zawarli w Moskwie porozumienie. Zapisano w nim między innymi: Polski Komitet Wyzwolenia Narodowego i rząd ZSRR umówiły się, iż północna część terytorium Prus Wschodnich wraz z portem i miastem Königsberg odchodzi do Związku Radzieckiego, cała zaś pozostała część Prus Wschodnich oraz obwód gdański wraz z miastem i portem Gdańsk odchodzi do Polski. Zgodnie z tym porozumieniem granica miała przebiegać na północ od Braniewa i Gołdapi. PKWN te rozmowy podsumował na swym posiedzeniu następująco: Ob. Morawski zreferował ostateczny projekt granic Polski od wschodu i północy oraz projekt granic od zachodu, jaki rząd ZSRR będzie wysuwać na konferencji pokojowej. Ob. Morawski, Witos, Grubecki, Drobner, Rola, Minc, którzy pertraktowali w sprawie granic, zgodnie stwierdzili, że to, co osiągnięto, było maksimum tego, co można było osiągnąć.

{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}

Po konferencji w Jałcie do Moskwy udała się delegacja utworzonego przez komunistów Rządu Tymczasowego. Stalin poinformował ją o ustaleniach jałtańskich i przekazał wyciąg tajnego postanowienia Państwowego Komitetu Obrony ZSRR z dnia 20 lutego 1945 roku. Z tekstu tego postanowienia można wywnioskować pozostawienie po stronie polskiej Świętej Siekierki, Pruskiej Iławki i Nordenborka (patrz mapka).

Memoriały Majskiego

i Litwinowa

Sowieci dążyli wraz z upływem czasu do przyznania Polsce coraz mniejszej części Prus Wschodnich. Była to konsekwentna polityka Stalina. Z czego wynikała? Pozwala to wyjaśnić memoriał zastępcy Mołotowa Iwana Majskiego z dnia 11 stycznia 1944 roku zatytułowany „O pożądanych podstawach przyszłego pokoju”. Tezy zawarte w tym memoriale były wcześniej konsultowane z sowieckim kierownictwem. Majski pisał w nim: Celem ZSRR powinno być utworzenie niepodległej i zdolnej do życia Polski, jednakże nie jesteśmy zainteresowani w powstaniu jej jako zbyt dużej i zbyt silnej. W przeszłości Polska prawie zawsze była wrogiem Rosji i nikt nie może powiedzieć nic pewnego, jaka stanie się ona w przyszłości (przynajmniej za życia najbliższej generacji), czy będzie wtedy prawdziwym przyjacielem ZSRR? Wielu w to wątpi i w imię prawdy należy przyznać, że dla takich wątpliwości istnieją dostateczne podstawy. Należy więc, jak już stwierdzono, ostrożniej kształtować powojenną Polskę, jako kraj w możliwie niewielkich rozmiarach, stosując konsekwentnie zasadę granic etnograficznych. Mówiąc konkretnie, wschodnia granica Polski powinna być wytyczona zgodnie z granicą z 1941 r. lub jako zbliżona do niej (na przykład zgodnie z linią Curzona), przy czym Lwów i Wilno w każdym wypadku powinny pozostać w granicach ZSRR. Na Zachodzie można do Polski przyłączyć całe Prusy Wschodnie, lub co byłoby lepszym rozwiązaniem, ich część, oraz pewne części Śląska, lecz w połączeniu z wysiedleniem stamtąd Niemców. W podobnym memorandum z 9 marca 1944 roku Maksym Litwinow pisał: W świetle aktualnej sytuacji międzynarodowej wydaje się jak najbardziej wskazane przekazanie Górnego Śląska i Prus Wschodnich Polsce, jednakże pod warunkiem, że nie zaszkodzi to dobrosąsiedzkim stosunkom z ZSRR. Wzmocnienie Polski – jakby nie było, wrogo nastawionej do Związku Sowieckiego – jest absolutnie niedopuszczalne. W dyskusji nad tym memorandum zastępca komisarza spraw zagranicznych ZSRR Solomon Łozowski stwierdził: Wraz z przejściem Prus Wschodnich w ręce Polaków mogą oni uzyskać hegemonię nad dużym obszarem Morza Bałtyckiego.

(cdn.)

Sławomir Ambroziak

PS. Szczegółowe informacje i wiele zaskakujących ciekawostek dotyczących przedstawionej tematyki znajdziecie Państwo w książce Zbigniewa Kudrzyckiego pod tytułem „Granica polsko – rosyjska przylegająca do Morza Bałtyckiego 1945 – 1958”, która była podstawą do napisania niniejszego artykułu.

{/akeebasubs}