Prokuratura Rejonowa w Szczytnie wszczęła śledztwo dotyczące naruszenia przepisów o prawie autorskim oraz niedopełnienia obowiązków przez jednego z funkcjonariuszy uczelni w związku z prowadzeniem przez niego postępowania dyscyplinarnego wobec innego wykładowcy.

Habilitacja pod lupą prokuratury
Postępowania habilitacyjne funkcjonariuszy WSPol, w tym komendanta - rektora, stały się obiektem zainteresowania prokuratury

Zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez jednego z funkcjonariuszy WSPol wpłynęło do Prokuratury Rejonowej w Szczytnie w listopadzie ubiegłego roku. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że złożył je ten sam wykładowca, który został zwolniony ze skutkiem natychmiastowym przez komendanta – rektora Marka Fałdowskiego. Wcześniej zawiadomił on prokuraturę również o możliwych nieprawidłowościach w habilitacji szefa uczelni.

Śledztwo wszczęte w sprawie wykładowcy także dotyczy przebiegu procesu habilitacyjnego.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  - Chodzi o naruszenie przepisów o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jak również niedopełnienia obowiązków przez tego samego funkcjonariusza WSPol w postępowaniu dyscyplinarnym wobec innego funkcjonariusza i nieprawidłowości, które miały być w tym postępowaniu – tłumaczy zastępca prokuratora rejonowego Krzysztof Batycki. Dodaje, że obecnie trwa gromadzenie stosownej dokumentacji w sprawie oraz przesłuchiwani są świadkowie. Śledczy nie wykluczają też powołania biegłego, który ma wyjaśnić, czy rzeczywiście doszło do plagiatu pracy habilitacyjnej.

Zastępca prokuratora rejonowego potwierdza, że do szczycieńskiej prokuratury wpłynęło też podobne zawiadomienie dotyczące komendanta – rektora. Ta jednak postanowiła się ze sprawy wyłączyć. - To zawiadomienie zostało przekazane, za pośrednictwem Prokuratury Okręgowej w Olsztynie, do Prokuratury Olsztyn – Północ – informuje Krzysztof Batycki.

O komentarz do toczących się postępowań poprosiliśmy rzecznika uczelni. - WSPol jest zainteresowana jak najszybszym wyjaśnieniem wszelkich niejasności związanych z wysuwanymi zarzutami – mówi podinsp. Marcin Piotrowski.

(ew){/akeebasubs}