Proces dotyczący nieprawidłowości w działalności stowarzyszenia „Helper” będzie się toczył przed Sądem Okręgowym w Olsztynie. Tak zdecydował Sąd Najwyższy, nie uwzględniając wniosku olsztyńskiego sądu o przekazanie sprawy innemu sądowi.
Sąd Okręgowy w Olsztynie, uzasadniając swój wniosek, zwracał uwagę, że wśród osób zasiadających na ławie oskarżonych w sprawie „Helpera” są wysocy funkcjonariusze władz samorządowych, w tym prezydent Olsztyna, którzy są statutowo zobowiązani do współpracy z organami władzy sądowniczej. Status oskarżonego ma też jeden z ławników olsztyńskiego SO. To, zdaniem wnioskodawcy, mogłoby rodzić wątpliwości opinii publicznej co do bezstronności, co z kolei nie służyłoby dobru wymiaru sprawiedliwości.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Sąd Najwyższy nie podzielił opinii Sądu Okręgowego w Olsztynie i oddalił jego wniosek. W uzasadnieniu podał, że podnoszenie przez Sąd wnioskujący okoliczności dotyczących pełnionych funkcji publicznych przez niektórych oskarżonych w mieście, w którym znajduje się także siedziba tego Sądu, w sposób oczywisty nie są okolicznościami stwarzającymi wątpliwości co do braku warunków do obiektywnego rozpoznania sprawy w Sądzie właściwym.
Wciąż jeszcze nie wiadomo, kiedy rozpocznie się proces. Sąd Okręgowy w Olsztynie nie wyznaczył jak dotąd terminu pierwszej rozprawy.
(ew){/akeebasubs}
