Za nami Dożynki Gminne w Olszynach. Jedna z największych w powiecie imprez plenerowych i tym razem cieszyła się bardzo wysoką frekwencją. W tym roku, z powodu zbliżających się wyborów, nie zabrakło również akcentów związanych z bieżącą polityką.
ODZNACZENIE DLA WICEWÓJT
Dożynki Gminne w Olszynach już od lat cieszą się mianem jednej z największych imprez plenerowych w powiecie. Na tegoroczne święto plonów również ściągnęły tłumy. O wysokiej frekwencji świadczyły szczelnie zastawione samochodami parkingi, a im bliżej było wieczoru i występów największych gwiazd, tym tłum gęstniał.
Dożynki rozpoczęła dziękczynna msza w intencji rolników. Następnie krótki program związany z tradycją święta plonów wykonali uczniowie Szkoły Podstawowej w Olszynach. Po nim starostowie dożynek, Anna i Tadeusz Zielińscy z Siódmaka wręczyli wójtowi Sławomirowi Wojciechowskiemu bochen chleba, aby ten podzielił się nim z zaproszonymi gośćmi.
Na początku części oficjalnej, zastępca wójta Ewa Zawrotna odebrała z rąk wojewody Artura Chojeckiego odznakę honorową „Zasłużony dla Kultury Polskiej” nadaną przez ministra kultury i dziedzictwa narodowego. O jej przyznanie wnioskował wójt Wojciechowski, w uznaniu zasług swojej zastępczyni z początku lat dwutysięcznych, kiedy to kierowała ona gminnymi bibliotekami publicznymi.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
POCHWAŁY DLA WŁODARZA
W tym roku wśród przybyłych oficjeli nie zabrakło polityków. Do Olszyn przyjechali wiceministrowie – spraw wewnętrznych i administracji Błażej Poboży oraz sekretarz stanu w kancelarii premiera Norbert Maliszewski. Obecni byli również parlamentarzyści różnych opcji – Iwona Arendt, Janusz Cichoń, Jerzy Małecki, Urszula Pasławska i Anna Wojciechowska. W swoim wystąpieniu gospodarz imprezy, wójt Wojciechowski, życzył rolnikom, aby rządzący Polską, bez względu na polityczne barwy, zawsze o nich pamiętali. Dziękował również za współpracę wiceministrom i parlamentarzystom. Jak podkreślał, to dzięki niej gmina dynamicznie się rozwija i inwestuje. Przy okazji pochwalił się, że obecnie kierowany przez niego samorząd ma podpisane umowy na inwestycje opiewające na 97 mln złotych. - Czegoś takiego w historii naszego powiatu jeszcze nie było – nie krył dumy wójt.
Z kolei wiceminister Maliszewski, który odczytał przybyłym okolicznościowy list od premiera Morawieckiego, także zwracał uwagę na to, jak władze gminy potrafią skutecznie zabiegać o rządowe środki. - Nieważne, jakie poglądy ma pan wójt. To nie jest istotne, Istotne jest, że to samorządowiec, który chce współpracować i pozyskiwać ś rodki – chwalił włodarza wiceminister.
WĄTKI WYBORCZE
W części oficjalnej nie obyło się bez wątków politycznych, choć gospodarz dożynek dyscyplinował chcących zabrać głos parlamentarzystów, dając im na wystąpienia tylko po minucie. Spośród przemawiających najbardziej krytycznie politykę rolną obecnego rządu podsumowała poseł Pasławska, przypominając, że w ciągu ostatnich ośmiu lat 130 tysięcy gospodarstw rolnych zostało zlikwidowanych. Wytknęła też rządzącym niepopularne na wsi zamiary wprowadzenia tzw. piątki dla zwierząt. Natomiast radny sejmiku i szef olsztyńskiego oddziału KRUS Henryk Żuchowski zarzucił ekipom rządzącym w Polsce po 1989 r. likwidację wielu istotnych dla rolnictwa zakładów, jako przykład podając choćby przetwórnię „Las” w Szczytnie.
ZABAWA PRAWIE DO RANA
Po nużących momentami przemowach polityków przyszedł czas na zabawę. W tym roku organizatorzy zadbali o bogaty program artystyczny. To zapewne sprawiło, że mimo upału, publiczność nie opuściła terenu pod sceną, lecz oglądała przygotowane dla niej występy. Przed słońcem widzowie mogli się schronić pod specjalnie zamontowanym zadaszeniem. Część artystyczną otworzył występ Zespołu Pieśni i Tańca „Kortowo”. Zaprezentowały się także młode artystki z gminy Szczytno, a po nich publiczność rozbawił kabaret Paranienormalni. Niespodzianką był efektowny pokaz laserowy, a po nim na scenie pojawiła się gwiazda wieczoru – zespół Piękni i Młodzi.
Jak co roku przygotowano też stoiska sołeckie. Przyciągały one nie tylko dużym wyborem rozmaitych swojskich przysmaków, ale też sielskim, pomysłowym wystrojem. Dużym powodzeniem cieszyła się prawdziwa wojskowa grochówka. Pod sceną można było natomiast podziwiać dożynkowe wieńce, które w tym roku zaprezentowało dziewięć sołectw. Zabawa trwała w Olszynach do późnych godzin nocnych. Uczestnicy już odliczają czas do przyszłorocznego święta plonów.
(ew){/akeebasubs}
