Niosą dużą pomoc społeczności lokalnej, co szczególnie widać w okresie pandemii. Służą wsparciem personelowi medycznemu, ośrodkom pomocy społecznej, osobom starszym i samotnym. 4. Warmińsko-Mazurska Brygada Obrony Terytorialnej zachęca do wstąpienia w swoje szeregi.

I ty możesz zostać terytorialsem
W trakcie przypadających na jeden weekend miesiąca szkoleń terytorialsi uczestniczą m.in. w zajęciach ze strzelania, samoobrony, czy terenoznawstwa

Po trzech miesiącach przerwy 4. Warmińsko-Mazurska Brygada Obrony Terytorialnej wznawia szkolenia dla przyszłych terytorialsów. - Wystarczy mieć 18 lat, polskie obywatelstwo być zdrowym i niekaranym – mówi ppor. Paulina Nasiadka, mieszkanka Szczytna, p.o. oficera prasowego 4. Warmińsko-Mazurskiej Brygady Obrony Terytorialnej.

Głównym zadaniem ochotników jest udział w szkoleniach, które odbywają się w jeden weekend miesiąca. W ich trakcie prowadzone są ćwiczenia ze strzelania, samoobrony, udzielania pierwszej pomocy, terenoznawstwa. Wcześniej kandydaci muszą przejść 16-dniowe szkolenie podstawowe, którego zwieńczeniem jest przysięga wojskowa.

- Uczestnictwo w służbie WOT nie koliduje z obowiązkami rodzinnymi czy zawodowymi – podkreśla ppor. Nasiadka. W powiecie szczycieńskim mamy obecnie 138 terytorialsów, w tym są też i panie.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} 

W okresie pandemii żołnierze WOT niosą pomoc lokalnej społeczności, dostarczając żywność najbardziej potrzebującym i wspierając starsze osoby

W skład 4. Warmińsko-Mazurskiej Brygady Obrony Terytorialnej, która funkcjonuje od 3 lat wchodzą cztery bataliony w: Olsztynie, Giżycku, Morągu i Braniewie. Ochotnicy z powiatu szczycieńskiego najchętniej wybierają Olsztyn, gdzie sformowane są cztery kompanie liczące po 100-120 żołnierzy WOT. Dowódcą jednej z nich jest porucznik Maciej Magnuszewski, znany szczególnie kibicom piłkarskim z gry w SKS-ie Szczytno. Inny szczytnianin, porucznik Robert Bieliński, były żołnierz zawodowy jest szefem komórki mobilizacyjno-rekrutacyjnej WOT.

Na jakie uposażenie mogą liczyć terytorialsi? - Niezależnie od tego co się dzieje, za gotowość bojową otrzymują miesięcznie 411 zł. Do tego dochodzi minimum 117 zł za każdy dzień spędzony na szkoleniu, czyli 234 zł za jeden weekend. Razem w ciągu miesiąca wychodzi co najmniej 645 zł. Za przejazdy PKP naszym żołnierzom przysługuje 78% ulga – wylicza por. Bieliński.

- Kto najczęściej wstępuje do WOT? - To pasjonaci wojska, młodzi ludzie w wieku 18-28 lat, zdarzają się małżeństwa i rodzeństwa. Są też i starsi, rezerwiści i emerytowani żołnierze zawodowi – słyszymy.

Górną granicą wieku dla szeregowych i osób bez przeszkolenia wojskowego jest 55 lat, dla podoficerów i oficerów - 63 lata.

W WALCE Z PANDEMIĄ

Ppor. Paulina Nasiadka, p.o. oficera prasowego 4. Warmińsko-Mazurskiej Brygady Obrony Terytorialnej zachęca do wstępowania w szeregi WOT

Żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej już po dwóch dniach od ogłoszenia pandemii rozpoczęli działania związane z walką z COVID-19. Uczestniczą w operacji przeciwkryzysowej, której celem jest m.in. niesienie pomocy społeczności lokalnej. - Wspieramy służby sanitarne i medyczne, współpracując z ośrodkami pomocy społecznej dostarczamy żywność i leki, zanosimy je do domów kombatantów, osób starszych i przebywających w kwarantannie. Oddajemy krew, a także wspieramy Policję, Straż Graniczną oraz służby lotniskowe – mówi ppor. Nasiadka. Do walki z pandemią zaangażowanych jest blisko 400 żołnierzy 4. Warmińsko-Mazurskiej Brygady Terytorialnej. Za tę dobrowolną służbę otrzymują dziennie minimum 117 zł.

W Wojskach Obrony Terytorialnej służy obecnie 25 tys. żołnierzy. Misją formacji jest obrona i wspieranie lokalnych społeczności. Kluczem jest terytorialność - przynależność do regionu i zamieszkującej ją społeczności, z których wywodzą się żołnierze.

(pul){/akeebasubs}