Jak się powodzi władzom gminy Dźwierzuty? Okazuje się, że różnie. Wójt Marianna Szydlik jest tu najlepiej zarabiającym samorządowcem, ale niewiele ustępują jej radni leśnicy – wiceszef rady Robert Czyżykowski i przewodniczący Arkadiusz Nosek. Z kolei pod względem zgromadzonych na koncie środków przoduje sekretarz Mariusz Woźniak.
OSZCZĘDNY SEKRETARZ
W kolejnym odcinku naszego cyklu o stanie posiadania lokalnych samorządowców, przyszedł czas na gminę Dźwierzuty. Największe zarobki w tym gronie ma wójt Marianna Szydlik. W ubiegłym roku z tytułu zatrudnienia uzyskała 131 116,92 zł. Do tego trzeba jeszcze doliczyć skromny dochód z niewielkiego gospodarstwa rolnego wynoszący 3 402,74 zł. Wójt wraz z małżonkiem ma zgromadzone na koncie 36 927,65 zł. Marianna Szydlik nie ma do spłaty żadnego kredytu. W podobnej sytuacji jest skarbnik Agata Urbańska. {akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
LEŚNICY GONIĄ WÓJT
W Radzie Gminy Dźwierzuty, podobnie jak w innych samorządach powiatu szczycieńskiego, zasiadają leśnicy. Są to: przewodniczący rady Arkadiusz Nosek zatrudniony jako leśniczy w Nadleśnictwie Korpele oraz wiceprzewodniczący Robert Czyżykowski, wykonujący ten sam zawód, lecz w Nadleśnictwie Wipsowo. Z analizy ich oświadczeń majątkowych wynika, że tej grupie zawodowej powodzi się całkiem nieźle. Szef dźwierzuckiej rady z tytułu zatrudnienia uzyskał 106 815,23 zł, w ramach umowy zlecenia z Nadleśnictwa Korpele na jego konto wpłynęło jeszcze dodatkowo 2 636,14 zł. Na inną umowę zlecenie ze stowarzyszenia LGD otrzymał 1 tys. zł, a jego dieta radnego wyniosła 16 187,62 zł. Na koncie zgromadził 3 719,23 zł. Do spłaty ma zaciągnięty wraz z żoną kredyt na zakup samochodu w wysokości 10 502,10 zł, ale biorąc pod uwagę niezłe zarobki, nie stanowi to dla jego domowego budżetu dużego obciążenia.
Jeszcze większe zarobki uzyskał w ubiegłym roku wiceprzewodniczący Czyżykowski. Ze stosunku pracy otrzymał on bowiem 120 943,89 zł, a diety – 8 277,50 zł. Do spłaty ma pożyczkę zaciągniętą w zakładzie pracy na zakup auta (25 tys. zł).
HANDLOWCOM POWODZI SIĘ RÓŻNIE
Kilkoro dźwierzuckich radnych żyje z handlu. Najlepiej w zeszłym roku wyszedł na tym były długoletni przewodniczący rady Krzysztof Sawicki. Jego sklep w Jeleniowie przyniósł mu dochód w wysokości 57 101,27 zł. Oprócz tego radny wraz z żoną prowadzi gospodarstwo rolne o pow. ponad 10 ha. Osiągnął z niego skromny dochód 15 tys. zł. Z tytułu diety na konto radnego wpłynęło 7 455 zł, a inkaso sołtysa dało mu 1 761, 60 zł. Sawicki ma do spłaty kredyt na zakup mieszkania w wysokości ponad 100 tys. zł.
Właścicielką sklepu jest również wiceprzewodnicząca rady Anna Kotula. Zarobiła na nim w zeszłym roku 25 146,53 zł. Jej dieta wyniosła z kolei 8 547,50 zł. Radna spłaca kredyt mieszkaniowy – 176 109,64 zł. Działalność handlową prowadzi też radny Tomasz Witczak, ale nie przynosi mu ona kokosów. Jego ubiegłoroczny dochód z tego tytułu wyniósł zaledwie 1 435,07 zł. Więcej, bo 6 735,00 uzyskał z diety. Radny ma także niewielkie gospodarstwo rolne o pow. 2,32 ha. Dało mu ono 10 tys. zł dochodu. Z uzyskanych wpływów musi jeszcze spłacać kredyt na zakup nieruchomości w wysokości 219 400,00 zł. Mimo to radny zdołał zaoszczędzić 35 tys. zł.
ROLNIK BEZ KOKOSÓW, KSIĘGOWY Z KASĄ
Choć gmina Dźwierzuty uchodzi za wybitnie rolniczą, to zasiadającym w radzie gospodarzom raczej się nie przelewa. Przykładem jest choćby radny i były sołtys Dźwierzut Kazimierz Malik. Należy do niego gospodarstwo liczące niespełna 7 ha o wartości 200 tys. zł. Niestety, uzyskany z niego dochód 340 zł nie rzuca na kolana. Pewnym pocieszeniem dla radnego może być to, że z tytułu zasiadania w Radzie Nadzorczej Banku Spółdzielczego otrzymał 13 572,74 zł, do tego jeszcze doszła dieta – 7 095,00 zł. W ubiegłym roku Malik sprzedał za 24 tys. zł samochód, ale 8,6 tys. zł z tej kwoty przeznaczył na spłatę kredytu, a resztę – na zakup nowego pojazdu. Radny ma jeszcze do spłaty ponad 33 tys. zł kredytu konsumpcyjnego.
Najoszczędniejszym dźwierzuckim radnym jest Andrzej Lorkowski, na co dzień zatrudniony jako księgowy w spółce oraz przedsiębiorstwie usługowo – handlowym w Zalesiu, a także na stanowisku inspektora ds. BHP w Komendzie Powiatowej Policji w Szczytnie. W ubiegłym roku jego zasoby finansowe wyniosły 97 040,16 zł, a z zeznania złożonego na koniec kadencji wynika, że kwota ta wzrosła już od 109 744,00 zł.
(ew){/akeebasubs}
