Przewodniczący komisji rewizyjnej uznał za stosowne, żeby publicznie oświadczyć, że nie ma długu wobec gminy.
Ujawnione w ostatnim czasie w Jedwabnie informacje o sięgajacych 90 tys. zł zobowiązanaich finansowych pracowników urzędu, radnych i sołtysów wobec własnej gminy, skłaniają do składania publicznych deklaracji. Pierwszy zdecydował się na to przewodniczący komisji rewizyjnej Stanisław Kowalczyk.
- Jako radny z całą mocą i świadomością oświadczam, że nie miałem i nie mam zaległości w stosunku do gminy Jedwabno.
{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Jestem świadomy złożonego przeze mnie ślubowania mającego na względzie dobro mojej gminy oraz obowiązku kierowania dobrem wspólnoty samorządowej. W przeciwnym przypadku, pełniąc funkcję radnego, działałbym na szkodę gminy - oświadczył radny na ostatniej sesji Rady Gminy. Czy liczy na to, że inni radni pójdą jego śladem? - To nie moja sprawa. Chciałem, żeby wszyscy wiedzieli, że ja nie jestem zadłużony, bo to niegodne radnego tej gminy.
(o)
{/akeebasubs}
