Miasto planuje rozbudowę przedszkola „Bajka” o nowe pomieszczenia, w których miałby funkcjonować żłobek. W tym roku, kosztem 30 tys. zł, powstała jedynie koncepcja obiektu. Jej prezentacji podczas najbliższej sesji domagają się radni z klubu „Wszystko dla Szczytna i PSL”. Obawiają się, że jeśli przygotowania do inwestycji nie nabiorą tempa, to temat będzie już nieaktualny, bo prędzej swój żłobek wybuduje gmina Szczytno.

Jak tak dalej pójdzie, to wójt nas prześcignie
Przewodniczący Tomasz Łachacz obawia się, że przy takim tempie przygotowań, żłobek prędzej wybuduje gmina. Wiceburmistrz Ilona Bańkowska odpowiada, że to radni zdecydowali, aby w tegorocznym budżecie na wykonanie koncepcji rozbudowy przedszkola „Bajka” zabezpieczyć tylko 30 tys. zł

JEST TYLKO KONCEPCJA

Brak miejsc żłobkowych w Szczytnie to poważny problem. W tym roku do miejskiej placówki nie dostało się ponad 40 dzieci. Sytuacji nie poprawiła wykonana przed rokiem za 400 tys. zł adaptacja na żłobek pomieszczeń dawnej kręgielni w hali Wagnera. Okazało się, że było to tylko rozwiązanie doraźne. Rok temu, na wniosek klubu „Wszystko dla Szczytna i PSL”, radni przyjęli uchwałę o kierunkach działania burmistrza, w której zobligowali włodarza do podjęcia kroków zmierzających do budowy żłobka. Nowa placówka miałaby się mieścić w dobudowanych do przedszkola nr 1 „Bajka” na ul. Pasymskiej pomieszczeniach. W tym roku, kosztem 30 tys. zł, powstała koncepcja obiektu. Jej prezentacji domagali się radni podczas wrześniowego posiedzenia komisji promocji i rozwoju gospodarczego. Sceptycznie do tego postulatu odniosły się wiceburmistrz Ilona Bańkowska i naczelnik Wydziału Gospodarki Miejskiej Katarzyna Hrybek – Dudek.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  Przekonywały, że koncepcja to jedynie wstępny zarys tego, co w nowo wybudowanych pomieszczeniach miałoby się mieścić. - Uważam, że na tym etapie jest za wcześnie, by to pokazać, ale zrobimy, jak państwo uważacie. Pewnie pojawią się wtedy dodatkowe pytania, na które my nie będziemy w stanie odpowiedzieć – uprzedzała wiceburmistrz. Argumenty te zdziwiły radnego Andrzeja Dziubana. - Urząd powinien być zadowolony, że może się pochwalić efektami swojej pracy – zauważał.

Mimo że radni chcieli zapoznać się z koncepcją jeszcze podczas wrześniowej sesji, stanie się to dopiero pod koniec października. Jak tłumaczyła Bańkowska, wynika to z konieczności przygotowania całej prezentacji.

PRZYSPIESZMY, BO PROBLEM ROZWIĄŻE WÓJT

Radni najwyraźniej nie są zadowoleni z tempa przygotowań do realizacji inwestycji. Wyraz temu dawał przewodniczący Rady Miejskiej Tomasz Łachacz. Okazuje się bowiem, że dopiero w przyszłym roku może powstać dokumentacja obiektu. - Na jej wykonanie potrzebne są zdecydowanie większe pieniądze i trzeba ogłaszać przetarg – informowała wiceburmistrz. - Czyli żłobek może powstać dopiero za trzy lata? - dopytywał Łachacz. Jest to realny scenariusz, bo, jak wyjaśniała naczelnik Hrybek – Dudek, prace nad wykonaniem dokumentacji mogą potrwać do roku. Potem jeszcze konieczne są uzgodnienia związane z przyłączami mediów. - Mamy w mieście problem społeczny polegający na tym, że dzieciaki nie dostają się do żłobka, a my będziemy maksymalnie przeciągać jego budowę. Żłobek powstanie za 2 – 3 lata, kiedy być może w sposób naturalny problem się rozwiąże, bo do tego czasu taka placówka powstanie w gminie – nie krył irytacji szef rady, nawiązując do zamierzeń inwestycyjnych gminy Szczytno.

SKORO STAĆ NAS NA STADION, TO NA ŻŁOBEK TEŻ

Wiceburmistrz Bańkowska odbijała piłeczkę mówiąc, że to radni zarezerwowali w budżecie 30 tys. zł na samą tylko koncepcję, a nie na dokumentację obiektu. Łachacz dopytywał, czy w tej sytuacji można by przystąpić do realizacji zadania w systemie zaprojektuj - wybuduj, po to, by prace mogły się rozpocząć już w przyszłym roku. Naczelnik Hrybek – Dudek odpowiadała mu, że wybór takiego sposobu wcale nie gwarantowałby przyspieszenia budowy, bo wymaga sporządzenia programu funkcjonalno – użytkowego, co wcale nie byłoby tańsze od wykonania dokumentacji. Na rozpoczęcie zadania w 2023 r. nie ma więc raczej szans. Te wyjaśnienia tylko zwiększyły irytację szefa rady, który przekonywał, że inwestycja ma sens tylko wtedy, kiedy zostanie zrealizowana jak najszybciej. - Jeśli stać nas na stadion za 16 mln zł, to wybudujmy ten żłobek w ciągu dwóch lat, przecież jego koszt będzie dużo niższy – przekonywał.

(ew){/akeebasubs}