Mieszkańcy powiatu szczycieńskiego coraz chętniej przekazują 1% podatku organizacjom pożytku publicznego. Po raz pierwszy w historii zdecydowała się na to ponad połowa podatników, przekazując na szlachetny cel 940 tys. zł. Zarejestrowane na naszym terenie stowarzyszenia pozyskały z tego niewielką część, bo ok. 111 tys. zł.
Początek lutego to czas, w którym zaczynamy rozliczać podatek dochodowy za ubiegły rok. To też dobra okazja, aby wesprzeć organizacje pożytku publicznego, przekazując im jeden procent podatku. Nasza darowizna może wspomóc nie tylko działalność tych organizacji czy realizowane przez nie przedsięwzięcia społeczne, ale również mieszkańców powiatu, na przykład dzieci dotknięte ciężką chorobą.
Liczba podatników, którzy w swoich zeznaniach podatkowych decydują się wskazać organizację pożytku publicznego, na rzecz której zostanie przekazany 1% ich podatku, stale rośnie. Po raz pierwszy w historii, jak wynika z najbardziej aktualnych danych za 2019 rok, na taki krok zdecydowała się ponad połowa podatników w powiecie szczycieńskim. {akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
„OTWARTE DRZWI” POZYSKUJĄ NAJWIĘCEJ
Podatnicy mieli do wyboru ponad 8 tys. organizacji pożytku publicznego zarejestrowanych na terenie całego kraju, w tym 14 mających swoją siedzibę w powiecie szczycieńskim. Na konto tych ostatnich trafiło prawie 110 tys. zł. Najwięcej, ponad 45 tys. zł, pozyskało Stowarzyszenie Pomocy Społecznej „Otwarte Drzwi” mające siedzibę w Pasymiu. Powstało 18 lat temu z inicjatywy ówczesnej dyrektor Domu dla Dzieci w Pasymiu Jolanty Dunaj. Dziś kieruje nim Beata Dmochowska, socjoterapeuta, zatrudniona w placówce na stanowisku koordynatora. Działalność stowarzyszenia koncentruje się na dwóch sferach. Pierwsza, najbliższa to różnego rodzaju wsparcie udzielane wychowankom pasymskiego domu dziecka, np. poprzez finansowanie wycieczek do ciekawych miejsc w kraju. Druga sfera działalności to pomoc osobom niepełnosprawnym i chorym. Stowarzyszenie za środki otrzymane z 1% dofinansowuje im m. in. zakup sprzętu medycznego – wózków czy łóżek, udział w warsztatach rehabilitacyjnych lub zajęciach na siłowni. Jaki ma pomysł na pozyskiwanie dla stowarzyszeniu darczyńców?
- Szukam kontaktów z wpływowymi osobami, które zechciałyby wesprzeć naszą organizację. W ten sposób poznałam m. in. przedsiębiorcę Pawła Kubiaka z firmy „Pilot” z Warszawy, który swego czasu, będąc w Pasymiu, odwiedził nasz dom dziecka. Od tamtej pory nie tylko dzieli się z nami 1 procentem podatku, ale przy każdej okazji służy pomocą, gdy tylko czegoś nam potrzeba – mówi prezes Dmochowska. Dzięki niemu poznała inne „ważne” osoby, które również wspomagają jej stowarzyszenie. Oczywiście cenny jest każdy datek, nawet ten najmniejszy. - Cały czas trzeba szukać nowych kontaktów i spotykać się z ludźmi – dodaje.
NA LEKI I WYJAZDY DO LEKARZA
Z pomocy przekazywanej z 1 procenta podatków za pośrednictwem Stowarzyszenia Pomocy na Rzecz Osób Niepełnosprawnych w Szczytnie korzysta m.in. Małgorzata Miśnikiewicz. Zmaga się z wieloma ciężkimi chorobami, za sobą ma szereg ciężkich operacji, w tym usunięcia nowotworu i przeszczep nerki. Ostatnio pojawiła się cukrzyca. - Na same leki wydajemy rocznie ponad 5 tys. zł. Do tego musimy wynajmować samochody, by udać się z córką do lekarza w Olsztynie – mówi Ewa Miśnikiewicz, mama Małgorzaty.
Otrzymane środki nie są w stanie pokryć rzeczywistych potrzeb, ale stanowią znaczącą ulgę.
Gdzie tylko może zachęca ludzi do odpisywania procenta ich podatków na rzecz Stowarzyszenia z dopiskiem „Małgorzata”. - Dzwonię po rodzinie, chodzę do znajomych i rozdaję na ulicy i w sklepach karteczki z numerem konta. Ludzie reagują z sympatią, ale nie wszyscy . Zdarzały się pytania: ile ja na tym zarobię. Do dziś pani Ewa pamięta sytuację sprzed lat gdy sprzedawała cegiełki na budowę ośrodka rehabilitacyjnego przy ulicy Pasymskiej. - Słyszałam wówczas głosy: po co na takich chorych ludzi wydawać pieniądze. Dziś ci krytycy chętnie korzystają z usług ośrodka.
Gdy pytamy na jaką jeszcze pomoc liczy, odpowiada: - Są ludzie bardziej potrzebujący. Nam wystarczyłyby pieniądze na zakup leków i wyjazdy samochodem do lekarza. O środki na remont mieszkania będziemy zabiegać w PFRON-ie.
(o)
{/akeebasubs}
