Gmina Jedwabno jest liderem w województwie warmińsko-mazurskim pod względem pozyskiwania środków unijnych w przeliczeniu na jednego mieszkańca wśród gmin wiejskich. Z kolei wśród miast powiatowych „czerwoną latarnią” jest Szczytno. Większość naszych sąsiadów przebija nas na głowę 2-4 krotnie, a Lidzbark Warmiński ponad … 12-krotnie.
Pismo „Wspólnota” zajmujące się tematyką samorządową opublikowało ranking samorządów pod względem pozyskiwania środków unijnych w przeliczeniu na jednego mieszkańca. Pod uwagę wzięto okres sześcioletni obejmujący lata 2014-2019.
WSZYSTKO PRZEZ „INNOPOLICE”
Najgorzej spośród wszystkich samorządów powiatu prezentuje się jego stolica – miasto Szczytno. W gronie miast powiatowych województwa warmińsko-mazurskiego okupuje ostatnie miejsce. W kraju na 267 sklasyfikowanych miast zajmujemy pozycję … 252. W ciągu sześciu lat władze Szczytna w przeliczeniu na jednego mieszkańca pozyskały zaledwie 195 zł z unijnej kasy. Większość pozostałych miast w województwie ma wynik 3-4-krotnie lepszy, a lider i trzeci w kraju Lidzbark Warmiński … ponad 12-krotnie. Ten okres zabiegów o unijne wsparcie okazał się dla Szczytna białą plamą. - Wszystkie siły i środki skierowane były na „Innopolice”, więc nic innego nie robiono – tłumaczy Krzysztof Mańkowski, sprawujący urząd burmistrza od dwóch lat. - Z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że najlepsze co można było zrobić, to się z tego wycofać. Gdyby stało się inaczej, nie mielibyśmy dziś szans na realizację innych inwestycji - przekonuje burmistrz.
NIE TO POŁOŻENIE
Słabo w klasyfikacji powiatów prezentuje się szczycieński, zajmując z kwotą 154 zł trzecie miejsce od końca w województwie.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Najlepszym w kraju w pozyskiwaniu funduszy unijnych okazał się sąsiedni powiat przasnyski. Liczący o 15 tys. mieszkańców mniej od naszego samorząd pozyskał w przeliczeniu na 1 mieszkańca 1893 zł, a więc … 12 razy więcej.
TO NIE NASZ PRIORYTET
Wśród gmin powiatu szczycieńskiego najsłabiej wypada Wielbark. Burmistrz Grzegorz Zapadka tłumaczy to przyjętą przez jego samorząd polityką. - Dla nas głównym celem jest realizacja przyjętego programu rozwoju gminy. Do tego dostosowujemy nasze zabiegi o środki zewnętrzne. Jeżeli nie możemy ich pozyskać z unijnego źródła, szukamy innych możliwości. Burmistrz zapewnia, że w następnych notowaniach pozycja jego samorządu w rankingu „Wspólnoty” pójdzie w górę. W ubiegłym roku dobiegła końca budowa kanalizacji Wielbarka, z unijnym dofinansowaniem siegającym 4 mln zł.
JEDWABNO BEZKONKURENCYJE
To już kolejny ranking, w którym najlepiej spośród szczycieńskich samorządów wypada Jedwabno. Tym razem sukces jest pełniejszy, bo wśród gmin wiejskich lideruje także w województwie warmińsko-mazurskim. - To efekt ciężkiej pracy wójta i urzędników, a także firm współpracujących i realizujących inwestycje – wylicza wójt Sławomir Ambroziak, nie kryjąc satysfakcji. Okres sześciu lat, który obejmował ranking zbiegł się akurat z okresem jego rządów w Jedwabnie. W tym czasie gmina pozyskała z unijnych źródeł 11 mln zł, głównie na inwestycje wodno-kanalizacyjne i drogowe. Jak to się udało? - Systematycznie analizujemy wszystkie konkursy, z których można uzyskać dofinansowanie i próbujemy dostosować się do nich. Nie trzymamy się kurczowo planu inwestycyjnego. Dla nas najważniejsze jest pozyskanie jak największych środków zewnętrznych. Żadnej dużej inwestycji bez takiego zabezpieczenia nie realizujemy – podkreśla wójt. A obowiązujące przepisy nie zawsze są sprzyjające. Tak jest np. przy ocenie wniosków zgłaszanych do PROW, gdzie obowiązuje zasada „im biedniejsza gmina, tym więcej punktów”. - My na wstępie, podobnie jak osiem innych gmin w województwie, otrzymujemy zero punktów, co sprawia, że trudniej nam uzyskać dofinansowanie, a mimo wszystko jakoś się udaje.
Włodarze, którzy zajmują niższe miejsca w rankingu zwracają uwagę, że przyjęty w nim system „per capita” preferuje małe samorządy. Tak pewnie w jakimś stopniu jest, ale znaczącego dystansu nad pozostałymi, oprócz Pasymia, samorządami wytłumaczyć tylko tym się nie da. W przypadku Jedwabna, niestety wysokie, bo sięgające 40 procent dochodów jest zadłużenie gminy. - Żeby robić inwestycje i pozyskiwać środki trzeba mieć na wkład własny, a do tego służą kredyty – mówi wójt Ambroziak.
Zwraca uwagę, że w rzeczywistości do gminy wpływa jeszcze więcej środków unijnych. To za sprawą bardzo aktywnych organizacji pozarządowych, które także pozyskują unijne dotacje na realizację swoich projektów. To jednak nie jest ujęte w omawianym rankingu „Wspólnoty”.
PASYM W CZUBIE
Wysoką pozycję w rankingu zajmuje Pasym. To efekt uczestnictwa w sieci miast „Cittaslow”. Z pozyskanych w jego ramach środków powstało Centrum Aktywizacji Społecznej, Centrum Wspierania Rodziny i zrewitalizowany został rynek. Zadania te pochłonęły 12 mln zł, ale wkład własny wyniósł tylko 20%. - Dzięki temu nie wzrosło nasze zadłużenia. Jedyne obciążenie jakie mamy, zw iązane jest z emisją obligacji jeszcze w 2014 r. - podkreśla burmistrz Cezary Łachmański.
Andrzej Olszewski
