W Miejskim Domu Kultury odbyła się uroczystość z okazji ćwierćwiecza powstania samorządu terytorialnego w Polsce. Zabrakło na niej pierwszego po przemianach ustrojowych w kraju burmistrza Szczytna Pawła Bielinowicza, a wiele miejsc w sali widowiskowej świeciło pustkami.

Jubileusz przy pustych fotelach

Cieniem na piątkowej uroczystości z okazji 25-lecia samorządu położyła się wiadomość o śmierci starosty seniora Kacpra Zimnego. Jego pamięć uczczono minutą ciszy. W trakcie gali nie obyło się bez kilku okolicznościowych przemówień. Przedstawiciel Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Olsztynie, były wójt Świętajna Janusz Pabich podkreślał, że rozpoczęta w 1990 r. reforma samorządowa była jedną z najbardziej udanych. – Dzięki niej, dzięki temu, że decyzje zostały przekazane samorządom, zmieniła się Polska – mówił, dodając, że zmiany te są widoczne także w powiecie szczycieńskim.

Następnie burmistrz Danuta Górska wraz z przewodniczącym Rady Miejskiej Mariuszem Pardo wręczyli listy gratulacyjne pracownikom Urzędu Miejskiego, którzy pracują w nim już 25 lat. Kulminacyjnym momentem uroczystości było złożenie podpisów w Złotej Księdze Miasta. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} W założeniu pomysłodawców, czyli władz, ma to być forma podziękowania osobom, które współdziałały na rzecz rozwoju Szczytna i zasłużyły się lokalnej społeczności. Honorowe miejsce pozostawiono w niej Kacprowi Zimnemu. W gronie zaproszonych do dokonania wpisów znaleźli się: emerytowany dziekan ks. Józef Drążek, prezes Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Wileńsko – Nowogródzkiej Janina Surgał, a także przedstawiciele lokalnego biznesu – Tadeusz Tomaszewski i Piotr Bedra oraz starszy Cechu Rzemiosł Różnych w Szczytnie Jan Szymczak.

Uczestnicy obejrzeli też film prezentujący dokonania szczycieńskiego samorządu w ciągu minionego ćwierćwiecza, w tym najważniejsze zrealizowane w tym czasie inwestycje. Wymieniono w nim także burmistrzów Szczytna, począwszy od 1990 roku. Całość zakończył występ kwartetu smyczkowego.

Piątkowa uroczystość odbywała się przy stosunkowo niewielkiej frekwencji. Wiele miejsc w sali widowiskowej MDK-u świeciło pustkami. Nie stawiła się część włodarzy sąsiednich gmin, jednak najbardziej rzucała się w oczy nieobecność pierwszego burmistrza Szczytna po przemianach ustrojowych, Pawła Bielinowicza, mieszkającego obecnie w Olsztynie.

Dlaczego nie przyjechał na uroczystość? Były burmistrz przyznaje, że niezbyt dobrze by się na niej czuł. - Nie przepadam za urzędowym, świątecznym odfajkowaniem przeróżnych jubileuszy. Wolałbym, gdyby tę okazję wykorzystano do rzeczowej oceny minionych lat, służącej umacnianiu lokalnej samorządności w przyszłości - mówi Paweł Bielinowicz, dodając, że swoje przemyślenia związane z 25-leciem samorządu zawarł w wywiadzie opublikowanym w poprzednim numerze „Kurka”.

(ew){/akeebasubs}