W poniedziałek w Miejskim Domu Kultury odbyła się uroczysta sesja Rady Miejskiej z okazji jubileuszu 300-lecia nadania Szczytnu praw miejskich. Wśród przybyłych gości zabrakło jednak byłych włodarzy miasta – Pawła Bielinowicza, Henryka Żuchowskiego i jedynej jak dotąd kobiety na tym urzędzie – Danuty Górskiej. Burmistrz Krzysztof Mańkowski przyznaje, że w ogóle nie brał pod uwagę, aby ich zaprosić.

Jubileusz z niesmakiem
Siedmioro mieszkańców Szczytna o najdłuższym zameldowaniu pod jednym adresem otrzymało od burmistrza okolicznościowe medale

UROCZYSTA SESJA

W poniedziałek 12 czerwca minęło dokładnie 300 lat od nadania Szczytnu praw miejskich. Z tej okazji w MDK-u odbyła się uroczysta sesja rady, w trakcie której podjęta została uchwała w sprawie obchodów jubileuszu. W posiedzeniu udział wzięli m.in. samorządowcy z ościennych gmin, przedstawiciele służb mundurowych, członkini Zarządu Województwa Sylwia Jaskulska, starosta Jarosław Matłach oraz parlamentarzyści – Janusz Cichoń, Paweł Papke i Michał Wypij. Ci ostatni wygłosili krótkie przemowy. Był też występ przedszkolaków z MP nr 2 „Fantazja” ukazujący historię Szczytna.

W programie uroczystości znalazł się również wykład dr. hab. Zbigniewa Kudrzyckiego na temat nadania Szczytnu praw miejskich. Na koniec burmistrz Krzysztof Mańkowski wręczył okolicznościowe medale siedmiorgu mieszkańcom miasta o najdłuższym zameldowaniu pod jednym adresem.

DLACZEGO ZABRAKŁO BYŁYCH WŁODARZY?

W jubileuszu, co mocno dziwi, nie wzięli udziału byli żyjący burmistrzowie – Paweł Bielinowicz, Henryk Żuchowski i jedyna kobieta na tym urzędzie, rządząca miastem przez trzy kadencje, Danuta Górska. W rozmowie z „Kurkiem” obecny włodarz przyznał, że nie zostali zaproszeni.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  - Każdy mógł przyjść na tę uroczystość – tłumaczy Krzysztof Mańkowski. Czy to oznacza, że nie było imiennych zaproszeń? – pytamy. - Były, ale nie dla burmistrzów – odpowiada włodarz. Dlaczego? - W ogóle nie brałem tego pod uwagę – usłyszeliśmy.

Absencję poprzedników obecnego włodarza z niesmakiem odebrali radni. - Jest to ogromny nietakt – ocenia Teresa Moczydłowska. Zaskoczenia nie kryje też radny Paweł Krassowski. - Myślałem, że będzie okazja, żeby spotkać z burmistrzami Bielinowiczem, Żuchowskim i Górską. Jest mi przykro, że ich tu dzisiaj nie ma – mówi, nie dopuszczając do siebie myśli, że mogli nie dostać zaproszeń. - Jeśli rzeczywiście tak się stało, to zostawiam to bez komentarza. Niech to ocenią mieszkańcy w przyszłym roku – mówi Krassowski. Na nieobecność poprzednich włodarzy zwrócił uwagę również radny Zbigniew Orzoł. - Są to osoby, które bez względu na wszystko powinny się tu dziś znaleźć. Ich brak odbieram z dużym niesmakiem – komentuje.

Nawet Robert Siudak, blisko współpracujący z burmistrzem Mańkowskim mówi, że gdyby on był burmistrzem, to zaprosiłby swoich poprzedników. - To jednak indywidualna decyzja burmistrza. Sądzę, że nie powoduje to skazy na tej uroczystości – zastrzega radny.

JAKI BURMISTRZ, TAKIE ZASADY

Skontaktowaliśmy się z byłą burmistrz Danutą Górską, która potwierdza, że oficjalnego zaproszenia nie dostała. To jednak nie jest dla niej żadnym zaskoczeniem, bo, jak mówi, w bieżącej kadencji, z wyjątkiem otwarcia ruin zamku, nie była zapraszana przez swojego następcę na żadne uroczystości, mimo jego wcześniejszych solennych zapewnień z początku kadencji, że będzie inaczej. Przyznaje, że gdyby je dostała, to pewnie przyszłaby do MDK-u. - 300-lecie nadania praw miejskich to ważne i radosne wydarzenie, będące manifestem naszej jedności i wspólnoty – podkreśla Danuta Górska.

Zaproszenia nie otrzymał także Henryk Żuchowski, który jest radnym sejmiku województwa. Zapewnia, że gdyby je dostał, to na pewno znalazłby czas, aby wziąć udział w obchodach jubileuszu. Zachowanie obecnego włodarza Szczytna komentuje krótko: - Jaki burmistrz, takie zasady.

Ewa Kułakowska{/akeebasubs}