Omulew Wielbark to najstarszy z funkcjonujących w naszym powiecie klubów. W tym roku kończy on 70 lat, czyli obchodzi swoje kamienne gody.
W stolicy powiatu szczycieńskiego ligowa piłka jest młodsza, Błękitni Pasym kończą w tym roku 63 lata, a Zrywowi Jedwabno siedemdziesiątka stuknie za rok. Pozostałe futbolowe drużyny dopiero rozpoczynają budowanie tradycji. Z dostępnych źródeł wynika, że najstarszym z funkcjonujących do dziś piłkarskich klubów na naszym terenie jest Omulew. Pierwszą nazwą drużyny z Wielbarka była Olimpia, która zaczynała od rozgrywek klasy B. Awans do klasy A przyszedł dopiero w połowie lat. 70 ubiegłego wieku – ale po roku nastąpił spadek. To był pierwszy z kryzysów w drużynie, która przez kilka sezonów nie uczestniczyła w zmaganiach ligowych. W roku 1980 ligowa piłka powróciła do Wielbarka, a klub zgłoszony do rozgrywek klasy C został reaktywowany jako Omulew. W sezonie 2004/2005 rozwiązano drużynę seniorów, ale już wkrótce do rozgrywek w klasie A przystąpił zespół zbudowany na bazie wicemistrza juniorskiej klasy okręgowej. Po paru latach zespół prowadzony przez Mariusza Korczakowskiego awansował do IV ligi, z której spadł w zakończonym w czerwcu sezonie.
Seniorzy grali w Wielbarku grali na trzech obiektach. Najpierw było to boisko powstałe na wyrobisku po starej cegielni na ulicy Kopernika, później grano tuż przy wielbarskiej szkole. Od wiosny 1996 roku ligowe i pucharowe mecze rozgrywane są na obecnym obiekcie, który przeszedł modernizację w 2010 roku. W związku z tym w 2009 roku dla drużyn młodzieżowych powstało boisko przy ul. 11 Listopada.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Jedną z najbardziej zasłużonych osób dla wielbarskiej piłki jest Henryk Gabryel, obecnie gminny radny. - Z Omulwią jestem związany od 1969 roku. Tylko prezesem nie byłem – żartuje. Najpierw grał tu jako piłkarz, potem zajął się trenowaniem. Brał też udział w budowie obecnego stadionu. Szatnie na nim pojawiły się w roku 2001.
Wcześniej były „pod chmurką”. - Cieszę się, że ciągłość klubu jest zachowana – mówi o ostatnich latach. - Mariusz (Korczakowski – przyp. red.) dobrze to robi, wprowadza młodych chłopców, którzy byli szkoleni przeze mnie.
Do największych sukcesów klubu zaliczyć należy tegoroczny ćwierćfinał Wojewódzkiego Pucharu Polski, przegrany po niezłym meczu z późniejszym zdobywcą trofeum – Romintą Gołdap. W rozgrywkach pucharowych Omulew nieźle spisywała się także w sezonie 2002/2003, gdy dotarła do trzeciej rundy. Dla klubu ważnym wydarzeniem był również ubiegłoroczny turniej finałowy piłkarskich MP U-15 rozgrywany w Szczytnie i w Wielbarku.
Obecnym prezesem Omulwi jest Karol Rzepczyński. Pierwszym włodarzem w historii (choć zarząd wówczas właściwie nie istniał), jeszcze z czasów Olimpii, był Ryszard Maluchnik. To on uczestniczył w budowie pierwszego wielbarskiego placu do gry w piłkę nożną.
PUCHAR DLA GOSPODARZY
Podczas obchodów 70-lecia, oprócz wręczenia nagród i pamiątek dla zasłużonych osób, nie mogło zabraknąć akcentu typowo sportowego. W niedzielę rozegrano Turniej o Puchar Wójta Gminy Wielbark. Wygrał go zespół gospodarzy. Oto wyniki:
Omulew Wielbark – Gmina Kozłowo 2:2, Gmina Kozłowo – Wałpusza 07 Jesionowiec 3:2, Omulew Wielbark – Wałpusza 07 Jesionowiec 13:0.
Spotkania trwały 2x30 min.
(gp){/akeebasubs}
