Były burmistrz i starosta, obecnie wiceprzewodniczący zarządu powiatowego Platformy Obywatelskiej Andrzej Kijewski od początku miesiąca kieruje biurem terenowym Agencji Nieruchomości Rolnych w Kamionku. W związku z tym nie brak głosów, że nową posadę zawdzięcza swoim partyjnym kolegom
z PO. Tymczasem rzecznik Oddziału Terenowego ANR przekonuje, że o powierzeniu tego stanowiska Kijewskiemu zdecydowała głównie jego dobra znajomość … gmin.
CZY ZDECYDOWAŁO POLITYCZNE NADANIE?
Andrzej Kijewski znów zajmuje kierownicze stanowisko, tym razem w biurze terenowym Agencji Nieruchomości Rolnych w Kamionku. Przypomnijmy, że jeszcze do niedawna był on szefem Środowiskowego Domu Samopomocy w Piasutnie. Latem ubiegłego roku grupa jego podwładnych oskarżyła go o mobbing oraz szereg nadużyć związanych z pełnioną funkcją. Kierowane pod adresem byłego burmistrza Szczytna i starosty zarzuty potwierdził raport Inspekcji Pracy. Sprawą zajęła się prokuratura, ale postępowanie umorzyła. Pracownicy co prawda złożyli na tę decyzję zażalenie, ale sąd utrzymał ją w mocy. Efekt był jednak taki, że Kijewski z Piasutna odszedł. Od kilku miesięcy pracuje w ANR w Kamionku, a na początku kwietnia został powołany na kierownika biura. To wzbudza liczne domysły i spekulacje.
{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Nie brak głosów, że nową posadę zawdzięcza swoim politycznym koneksjom (Kijewski jest wiceprzewodniczącym Platformy Obywatelskiej w powiecie), a nie kwalifikacjom. Zapytaliśmy byłego starostę, jak odnosi się do tych spekulacji, ale odmówił nam komentarza.
- To, gdzie pracuję, jest moją osobistą sprawą – ucina Kijewski, odsyłając nas do swojego bezpośredniego zwierzchnika, szefa Gospodarstwa Skarbu Państwa w Sorkwitach. Ten jednak także unika rozmowy, kierując do rzecznika Oddziału Terenowego ANR w Olsztynie.
DOSTAŁ PRACĘ, BO ZNA GMINY
Rzecznik Zdzisław Szymocha informuje, że przy powoływaniu kierownika biura w Kamionku nie był wymagany konkurs.
- Nie jest to samodzielna jednostka gospodarowania zasobami, więc te procedury nie obowiązują – tłumaczy rzecznik. Czy były burmistrz i starosta, a wcześniej nauczyciel wychowania fizycznego, posiada wymagane na tym stanowisku kwalifikacje?
- Z naszego rozeznania wynika, że tak, ponieważ ma dobrą znajomość gmin, a ona jest niezbędna – odpowiada Zdzisław Szymocha.
(ew)
{/akeebasubs}
