Parlamentarzyści Koalicji Obywatelskiej – senator Ewa Kaliszuk i poseł Janusz Cichoń, jako pierwsi po wyborach, otworzyli swoje biuro w Szczytnie mieszczące się w biurowcu „Społem” na ul. Kościuszki. Ma ono służyć nie tylko im, ale też lokalnym działaczom PO przygotowującym się do nadchodzących wyborów samorządowych.
CZUJĄ NOWĄ ENERGIĘ
W miniony piątek w Szczytnie otwarto pierwsze po październikowych wyborach biuro, w którym z mieszkańcami będą się spotykać parlamentarzyści wybrani na nową kadencję. Są nimi politycy Koalicji Obywatelskiej – senator Ewa Kaliszuk i poseł Janusz Cichoń. W otwarciu biura mieszczącego się w budynku „Społem” na ul. Kościuszki uczestniczył także przewodniczący wojewódzkich struktur Platformy Obywatelskiej, poseł Jacek Protas, włodarze samorządowi w osobach burmistrza Pasymia Cezarego Łachmańskiego i wójta gminy Rozogi Zbigniewa Kudrzyckiego, lokalni działacze PO na czele z szefem powiatowych struktur, radnym miejskim Karolem Furczakiem oraz sympatycy tej partii. - Czujemy tę nową energię, ale i odpowiedzialność za to, że wyborcy powierzyli nam stery władzy i chcą, byśmy zmieniali tę szarą, niedobrą rzeczywistość – mówił Jacek Protas, dziękując szczycieńskim działaczom PO za ich zaangażowanie w kampanię wyborczą do parlamentu.
CHCĄ PODBIĆ SAMORZĄD
Szef Platformy w regionie podkreślał, że teraz nadszedł czas na przygotowanie się do batalii samorządowej.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
SUKCES ZAWDZIĘCZA POZYTYWNEJ KAMPANII
Poseł Cichoń w bieżącej kadencji parlamentu pełni funkcję przewodniczącego komisji finansów publicznych. - Jest to najczęściej zwoływana i obradująca komisja w sejmie. Odbywa ok. 150 posiedzeń w roku – mówi poseł, dodając, że w ostatnim czasie pracy ma bardzo dużo, bo nowa większość sejmowa musi do końca stycznia przedłożyć prezydentowi do podpisu projekt przyszłorocznego budżetu.
Z kolei senator Ewa Kaliszuk, w odróżnieniu od swojego doświadczonego pod względem parlamentarnego stażu kolegi, jest nową twarzą w polityce. Startując w ramach Paktu Senackiego pokonała bardzo popularną w regionie Lidę Staroń, co dla wielu było sporym zaskoczeniem. - Prowadziłam wyłącznie pozytywną kampanię, skupiając się na swoich działaniach i planach, nie oglądałam się na moich konkurentów – zdradza sekret swojego sukcesu senator Kaliszuk. Jak mówi, Szczytno zna dobrze, bo wielokrotnie przyjeżdżała tu w czasach, gdy występowała w olsztyńskim zespole „Warmia”. Przyznaje, że dopiero uczy się pracy w senacie. - Chodzimy wszędzie razem z panią senator Jolą Piotrowską (byłą burmistrz Giżycka i wicemarszałek województwa – przyp. red.) trochę jak pierwszoklasistki. Na szczęście możemy liczyć na wsparcie innych senatorów, a najbardziej kobiet – mówi Ewa Kaliszuk.
(ew){/akeebasubs}
