Mieszkanie po zmarłym księdzu Koperwasie, pozostające w zasobach komunalnych gminy, będzie sprzedane w drodze przetargu ustnego nieograniczonego. Wcześniejsza koncepcja mówiąca o zakupie za pozyskane środki dwóch mniejszych lokali, nie jest już jednak taka pewna.
Kilka tygodni temu wójt Alicja Kołakowska przedstawiła radnym wariant, który zakładał sprzedaż dużego mieszkania komunalnego po zmarłym ks. Koperwasie o pow. 64 m2 i kupno za pozyskane pieniądze dwóch mniejszych. Do nich można by przekwaterować ludzi oczekujących na mieszkania zastępcze, np. z domu przy ul. Mickiewicza 1, który wymaga pilnego remontu, a nawet, jak sugeruje część radnych, nadaje się do rozbiórki.
Radni na sprzedaż mieszkania komunalnego wyrazili zgodę. Sporządzony operat opiewał na kwotę 121 tys. zł, ale wójt zaproponowała wyższą{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Okazuje się jednak, że wersja mówiąca o zakupie za pozyskane środki dwóch mniejszych mieszkań nie jest już taka pewna.
- Nikt nie sprzedaje lokali. Jeżeli wiecie, to mówcie – odpowiadała podczas posiedzenia komisji radnemu Zbigniewowi Nadrowskiemu, gdy ten przypominał jej wcześniejszą koncepcję. Według niego w blokach jest duża rotacja i należy tylko na bieżąco kontrolować sytuację. Sugeruje też, że mieszkania dla lokatorów z ul. Mickiewicza 1 niekoniecznie trzeba kupować w Świętajnie, można też w Spychowie.
(o){/akeebasubs}
