Dotychczasowy zastępca komendanta powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Szczytnie st. bryg. Krzysztof Kosiewski odszedł na emeryturę. Na razie nie wiadomo, kto obejmie po nim stanowisko. Decyzję w tej sprawie podjąć ma komendant wojewódzki.

Komendant bez zastępcy
Podczas uroczystego apelu nie mogło zabraknąć wspólnego zdjęcia odchodzącego na emeryturę st. bryg. Krzysztofa Kosiewskiego ze strażakami

W czwartek 31 stycznia w Komendzie Powiatowej PSP w Szczytnie miał miejsce uroczysty apel z okazji zakończenia służby przez zastępcę komendanta powiatowego PSP Krzysztofa Kosiewskiego. Z tym dniem przeszedł on na emeryturę. Komendant Powiatowy PSP bryg. Grzegorz Rybaczyk w imieniu własnym i wszystkich pracowników szczycieńskiej komendy podziękował st.bryg. Krzysztofowi Kosiewskiemu za wspólną, owocną pracę, życząc jednocześnie wszystkiego najlepszego na zasłużonej emeryturze. Odchodzący zastępca także wyraził wdzięczność za współpracę strażakom oraz pracownikom cywilnym. Po przejściu pod specjalnie utworzonym szpalerem st. bryg. Krzysztof Kosiewski pożegnał się ze sztandarem Komendy Powiatowej PSP w Szczytnie.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} 

Krzysztof Kosiewski pracę w Szczytnie rozpoczął w czerwcu 2017 r. jako p.o. zastępcy komendanta. Wcześniej przez 20 lat pracował w Ośrodku Szkolenia PSP w Olsztynie jako wykładowca i zastępca naczelnika Ośrodka. W grudniu 2017 r. został formalnie zastępcą ówczesnego komendanta powiatowego st. bryg. Mariusza Gęsickiego. Po jego odwołaniu ze stanowiska, przez dwa miesiące, od marca do maja 2018 r. pełnił obowiązki komendanta. Kiedy został nim bryg. Grzegorz Rybaczyk, Krzysztof Kosiewski ponownie przejął obowiązki zastępcy.

Na razie nie wiadomo, kto teraz obejmuje tę funkcję. Decyzja w tej sprawie należy do komendanta wojewódzkiego. Komendant Rybaczyk zaproponował mu swojego kandydata, osobę spoza szczycieńskiej jednostki. - Na razie żadnych konkretów nie ma. Wiele wskazuje na to, że co najmniej przez najbliższy miesiąc będę jeszcze bez zastępcy – informuje bryg. Rybaczyk.

(ew){/akeebasubs}