Złożony przez sołectwo Faryny wniosek do Funduszu Sołeckiego nie zyskał akceptacji komisji opiniującej i wójta. Poszło o budowę kominka w świetlicy wiejskiej.

Kominek do poprawki
Radny Grzegorz Kaczmarczyk zadeklarował zapytanie o cenę u innych wykonawców

Radni gminy Rozogi zatwierdzili wydatki do przyszłorocznego budżetu z Funduszu Sołeckiego. Jedyne wątpliwości wzbudził wniosek złożony przez sołectwo Faryny. Jego mieszkańcy zamierzali przeprowadzić remont kominka w swojej świetlicy wiejskiej. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} Wybudowany kilkanaście lat temu mocno już się zużył i popękał. Stąd pojawił się pomysł, aby w jego miejsce wstawić wkład kominkowy i go obudować. Szacowany na 20 tys. zł koszt inwestycji wydał się radnym z komisji opiniującej zbyt wysoki. Ich zastrzeżenia podzielił wójt Zbigniew Kudrzycki. - Cena powinna się zamknąć w kwocie 10 tys. zł – uważa wójt. Dlatego też zadecydował, że wniosek sołectwa w takim kształcie nie będzie realizowany.

Radny Grzegorz Kaczmarczyk z Faryn zapowiedział, że sołectwo w najbliższych dniach zleci wykonanie innych wycen. Dlatego złożył wniosek o przełożenie głosowania nad propozycjami do Funduszu Sołeckiego na następną sesję. Radni wniosku nie zaakceptowali, ale wyrazili wolę powrócenia do tematu i włączenia do budżetu remontu kominka w Farynach na następnej sesji, która planowana jest pod koniec października.

(o){/akeebasubs}