Zainicjowana przez poprzedniego burmistrza Krzysztofa Mańkowskiego Rada Gospodarcza z końcem minionej kadencji samorządu zakończyła działalność. Obecny włodarz Stefan Ochman nie zamierza kontynuować tej inicjatyw, bo w jego ocenie nie spełniała ona swoich celów.

Koniec żywota Rady Gospodarczej
Radni Adam Cudak (z lewej) i Paweł Krassowski byli ciekawi, jaki jest bilans działalności Rady Gospodarczej

Rada Gospodarcza powstała z inicjatywy byłego burmistrza Krzysztofa Mańkowskiego na początku jego rządów, w 2018 r. W zamyśle miało być to ciało opiniodawczo – doradcze przy włodarzu miasta, będące głosem lokalnych przedsiębiorców w ważnych dla nich sprawach. Od samego początku jej działalności towarzyszyły jednak wątpliwości, czy przypadkiem nie jest to tylko organ fasadowy, służący głównie autopromocji byłego burmistrza. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} Najbardziej jaskrawym przejawem tego, że rada raczej nie służy przedsiębiorcom, była sprawa odbioru od podmiotów gospodarczych śmieci. Kilka lat temu miasto zdecydowało, że usługi tej nie będzie już świadczył operator obsługujący mieszkańców indywidualnych. Przedsiębiorcy, w krótkim czasie, musieli szukać na własną rękę firm odbierających od nich odpady. Wówczas okazało się, że decyzja miasta w ogóle nie była konsultowana z Radą Gospodarczą, co przyznał w rozmowie z „Kurkiem” jej ówczesny przewodniczący Igor Chmieliński.

Kadencja rady skończyła się wraz z kadencją samorządu w kwietniu tego roku. Podczas wtorkowego posiedzenia komisji rozwoju gospodarczego i promocji o bilans działalności tego gremium pytał jej przewodniczący Adam Cudak. - Czy Rada Gospodarcza spełniła swoje zadanie? Czy z jej działalności wyciągnięto jakieś wnioski? - dociekał szef komisji. Z kolei radny Paweł Krassowski chciał wiedzieć, czy poczynania rady wpłynęły w jakikolwiek sposób na zmianę prawa miejscowego pod kątem potrzeb lokalnych przedsiębiorców. - Czy miało to jakiś wymierny efekt? Czy warto to kontynuować? - pytał.

W imieniu nieobecnego na komisji burmistrza Stefana Ochmana odpowiadała im naczelnik Wydziału Promocji i Rozwoju Gospodarczego Katarzyna Radziewińska. Przypominała, że rada była ciałem opiniodawczo – doradczym byłego włodarza. - Oprócz dwóch czy trzech oficjalnych spotkań, spotykał się z przedstawicielami rady nieoficjalnie, ja w tych spotkaniach nie uczestniczyłam – mówiła naczelnik. Jako jedyny namacalny efekt działalności gremium wymieniła ustalenia dotyczące wysokości podatku od nieruchomości. To po konsultacjach z Radą Gospodarczą zapadła decyzja, aby podnosić go co roku, ale w mniejszym wymiarze. Naczelnik poinformowała też, że nowy burmistrz nie zamierza kontynuować inicjatywy zapoczątkowanej przez poprzednika. - Obecny burmistrz chce się spotykać z przedsiębiorcami, ale nie zamierza tego formalizować, bo w jego ocenie rada nie spełniała swoich celów – mówiła Katarzyna Radziewińska.

(ew){/akeebasubs}