To był wspaniały wieczór dla Konrada Bukowieckiego oraz wszystkich kibicujących mu mieszkańców naszego powiatu i kraju. Zawodnik Gwardii Szczytno we wspaniałym stylu sięgnął po swój pierwszy prawdziwie dorosły medal na międzynarodowej imprezie. Podczas Halowych Mistrzostw Europy zadziwił i siebie, i innych, sięgając po złoto.

Konrad podbił Europę
Konrad Bukowiecki wywalczył tytuł halowego mistrza Europy i zbliżył się granicy 22 m, nieosiągalnej dla wielu kulomiotów

W sobotnich kwalifikacjach rozpoczętych przed południem Bukowiecki już w pierwszej serii uzyskał 21,06, co dało mu pewny awans do finału. Eliminacje wygrał Niemiec David Storl (21,16), drugi był szczytnianin, który jak się okazało, był jedynym Polakiem biorącym udział w wieczornym decydującym starciu. Nasi pozostali kulomioci, Michał Haratyk i Rafał Kownatke, pchali zbyt krótko, by wejść do ósemki.

W finale Bukowiecki rozpoczął od próby nieważnej, ale po swoim kolejnym podejściu długo trzymał się z niedowierzaniem za głowę. Zawodnik Gwardii idealnie połączył technikę i siłę z koncentracją, uzyskując 21,97 m! {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  - Nie wiem, jak to się stało. Nie wiem, o co chodzi. Dla mnie to jest jakaś abstrakcja – mówił przed kamerami TVP Sport, wciąż zszokowany, już po zakończeniu konkursu. Zaskoczenia nie krył także trener i tata w jednej osobie – Ireneusz Bukowiecki.

- Liczyliśmy na wynik w granicach 21,50. Tak to wyglądało przynajmniej ostatnio na treningach – powiedział wkrótce po niesamowitym konkursie. - Nie ukrywam, że wzruszenie wielkie. Poleciała mi łezka przy hymnie.

Uczeń przerósł mistrza – Tomasz Majewski ma już bardzo godnego następcę.

Wynik Konrada to absolutny rekord Polski, wynik lepszy o 2 cm od stadionowego osiągnięcia Tomasza Majewskiego. Rekord Polski, równocześnie wiele innych „pomniejszych” rekordów i przede wszystkim wynik dający złoty medal belgradzkich HME. Choć finałowy konkurs stał na wysokim poziomie (pięciu zawodników przekroczyło granicę 21 m), żadnemu z rywali nie udało się zbliżyć do rezultatu szczytnianina. Drugi był Czech Tomas Stanek (21,43 – rekord życiowy), a trzeci Niemiec David Storl (21,30).Wprawdzie w kolejnych próbach Bukowiecki też nie zbliżył się do swojego niesamowitego wyniku, ale po prostu nie musiał. Do koła w ostatniej serii wchodził już z uśmiechem.

Zawodnik Gwardii Szczytno powodów do dumy miał w Belgradzie więcej: świetnie spisali się koledzy Konrada startujący w innych konkurencjach. Dwanaście medali – w tym siedem złotych – dało polskiej reprezentacji pierwsze miejsce w klasyfikacji drużynowej.

(gp){/akeebasubs}