Frenoplast to kolejny obok Favorit Furniture zakład
w powiecie szczycieńskim, który zamyka działalność. Pracę straci około 50 pracowników. Powodem ma być trudna sytuacja ekonomiczna.
KOLEJNE ZWOLNIENIA GRUPOWE
Frenoplast to zakład produkcyjny działający od 14 lat na terenie Specjalnej Strefy Ekonomicznej w Korpelach. Produkuje okładziny hamulcowe dla taboru szynowego. Zapowiedź jego zamknięcia wpłynęła do Powiatowego Urzędu Pracy już miesiąc temu. Jako powód właściciele podają trudną sytuację ekonomiczną spółki. Pracę miałoby stracić 31 spośród ogółu 58 zatrudnionych. Pozostali otrzymali propozycję przeniesienia do głównej siedziby spółki w Majdanie, koło Wołomina pod Warszawą. Wiadomo już jednak, że z tej oferty skorzysta tylko kilku pracowników. Faktycznie więc pracę straci około 50.
- Firma nie likwiduje swojej działalności, tylko przenosi ją z Korpel do Wołomina – informuje kierownik zakładu Dariusz Grudziński. Zapewnia przy tym, że wszystkie procedury związane z wypowiedzeniami – do końca marca i wypłatą odpraw zostaną zachowane.
{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
To już drugie na początku roku grupowe zwolnienie w firmie działającej na terenie powiatu szczycieńskiego. Wcześniej informowaliśmy o zgłoszonej przez Favorit Furniture zapowiedzi likwidacji zakładu w Szczytnie i zwolnienia wszystkich 419 pracowników.
Liczba zarejestrowanych na terenie powiatu bezrobotnych bliska jest już 6500. W samym tylko grudniu przybyło ich 550. Wskaźnik bezrobocia ok. 25% plasuje nas w środkowej stawce województwa.
BRAK OSŁONY PAŃSTWA
Warunkiem funkcjonowania w strefie na zasadzie zwolnień z podatku jest wprowadzenie nowych technologii lub stworzenie nowych miejsc pracy. Frenoplast, który pojawił się na rynku w latach 80., był pierwszą na rynku wschodnim firmą produkującą okładziny bezazbestowe.
- Przeszliśmy do strefy, bo nasza produkcja była nowatorska – mówi kierownik. - Sami wymyśliliśmy produkty, mieszanki do wykładzin, jak je obrabiać, prasować itd. To jest wszystko nasza polska opatentowana produkcja – podkreśla kierownik. Wyraża przy tym żal, że w Polsce nie tworzy się programów wspierających przedsiębiorstwa o wyjątkowym profilu. Ciężko im bowiem konkurować z zachodnimi, które tworzą tu swoje filie. Atutem Frenoplastu pozwalającym mu przetrwać przez tyle lat jest jakość. - Nasze okładziny były pod tym względem klasyfikowane w czołówce europejskiej.
Na razie praca w zakładzie trwa pełną parą. - Otrzymaliśmy nowe zamówienia. Rynek jest zmienny. Być może zwinięcie się do jednej filii da nam nowy rozpęd - w głosie kierownika przebrzmiewa nutka nadziei na odwrócenie niekorzystnej sytuacji.
JEDNOSTKOWE PRZYPADKI
Frenoplast, chociaż działa na terenie strefy ekonomicznej, to nie korzysta już ze zwolnienia z podatku dochodowego, ani innych ulg związanych z SSE. - Funkcjonuje teraz jak każda inna firma – słyszymy od Marka Karólewskiego, prezesa Warmińsko-Mazurskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Zakład nie ma więc obowiązku przekazywania informacji o swojej sytuacji władzom strefy. - Docierały jednak do nas sygnały, że firma nie ma zamówień tyle, żeby się dalej rozwijać – dodaje prezes. Przy okazji uspokaja nas, że zdecydowana większość firm działających w specjalnej strefie rozwija się bardzo dobrze. - Jednostkowe przypadki, które odnotowujemy, wynikają ze względów makroekonomicznych.
(o)
{/akeebasubs}
