Szczycieńscy księża będą mieli swoją kwaterę na cmentarzu. Zarządzeniem burmistrza zostanie wydzielone na niej 14 miejsc.

Kwatera dla księży
Kwatera księży sąsiadować będzie z kwaterą sióstr z Klasztoru Mniszek Klarysek Kapucynek

Z inicjatywą o wydzielenie kwatery wystąpił do burmistrz Szczytna dziekan ks. Andrzej Wysocki. - Uważam, że proboszcz, oczywiście o ile wyrazi na to zgodę, powinien być tam pochowany, gdzie pracował ostatnio – tłumaczy swoją inicjatywę. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} Często się bowiem zdarza, że grobem zmarłego duchownego pochowanego w rodzinnych stronach nie ma się kto opiekować, a do tego jest tam nieznany. Podaje przykład znajomego księdza, który przez długie lata był proboszczem w Kętrzynie, a po śmierci spoczął w rodzinnych stronach na Lubelszczyźnie. - Jeździmy na jego grób z kolegami od czasu do czasu, ale jest on zaniedbany, bo brat wyjechał, a reszta rodziny wymarła – mówi ks. dziekan. Za to groby księży proboszczów pochowanych w ostatnich miejscach pracy są zadbane, stoją na nich kwiaty i znicze, a ludzie się modlą. Pomniki księży Dziewiatowskiego i Łaniewskiego na cmetarzu komunalnym w Szczytnie są tego najlepszym przykładem.

Burmistrz Danuta Górska wniosek ks. Wysockiego uznała za zasadny, wydając w tej sprawie stosowne zarządzenie. Kwatera księżowska o wymiarach 6x13,5 metra przewidziana będzie na 14 miejsc i sąsiadować z już istniejącą kwaterą sióstr z Klasztoru Mniszek Klarysek Kapucynek pw. Bożej Opatrzności w Szczytnie. Jako pierwsza spoczęła tam siostra Maria Konrada. Jak wspomina ksiądz Wysocki, siostry wcześniej zabiegały o to, aby mieć swój cmentarz na posesji klasztoru, obok ogrodu. Na to jednak nie wyraził zgody sanepid.

Przypomnijmy, że jako pierwsi swoją kwaterę na szczycieńskiej nekropolii otrzymali żołnierze AK.

(o){/akeebasubs}