Były przewodniczący Rady Gminy Wielbark Andrzej Kimbar i obecny wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Dariusz Szepczyński osiągnęli w ubiegłym roku najwyższe dochody spośród wielbarskich samorządowców, o włos wyprzedzając pod tym względem burmistrza Grzegorza Zapadkę. Powodów do narzekań nie mają też pozostali radni – leśnicy oraz przewodniczący Rady Miejskiej, policyjny emeryt.
KIEROWNICTWO URZĘDU
W tym tygodniu bierzemy pod lupę oświadczenia majątkowe samorządowców z gminy Wielbark. Burmistrz Grzegorz Zapadka z tytułu zatrudnienia uzyskał blisko 135 tys. zł brutto. Włodarz zgromadził również imponujące oszczędności w wysokości 110 tys. złotych. Na liście posiadanych przez niego nieruchomości figuruje dom o powierzchni 120 m2, którego wartość jest szacowana na 350 tys. złotych.
Jak wygląda stan posiadania pozostałych osób z kierownictwa urzędu? {akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Skarbnik Wiesława Łachacz, która kilka tygodni temu przeszła na emeryturę, zaoszczędziła blisko 66 tys. złotych. Z tytułu umowy o pracę otrzymała nieco ponad 100 tys. zł, umowy najmu – 10,8 tys. zł i umowy zlecenia – 960 złotych. W swoim oświadczeniu za ubiegły rok, w rubryce „zobowiązania pieniężne” wpisała ugodę spadkową w wysokości 74 tys. złotych. Była już skarbnik może się pochwalić domem o pow. ponad 148 m2 wartym 160 tys. zł, 46-metrowym mieszkaniem (80 tys. zł) oraz działką rolną o pow. 60 arów szacowaną na 30 tys. złotych.
RADNI
Przewodniczący Rady Miejskiej w Wielbarku Robert Kwiatkowski, emerytowany policjant dorabiający obecnie w WSPol, zaoszczędził w minionym roku 15 tys. złotych. Z tytułu emerytury/renty policyjnej na jego konto wpłynęło 96 tys. zł, ze stosunku pracy – 16,7 tys. zł oraz diety – 16,1 tys. złotych. Szef wielbarskiej rady wraz z małżonką jest właścicielem okazałego, bo liczącego 220 m2 powierzchni domu, który wycenia na 450 tys. złotych. Oprócz tego państwo Kwiatkowscy są posiadaczami trzech działek wartych w sumie ok. 50 tys. złotych. Przewodniczący spłaca kredyt hipoteczny we frankach. Na koniec 2019 r. pozostało mu jeszcze ok. 94 tys. CHF. Do tego dochodzi pożyczka – 10,6 tys. złotych.
Zastępca Roberta Kwiatkowskiego, Dariusz Szepczyński, leśniczy w Nadleśnictwie Wielbark, uciułał na koncie 86 tys. złotych. Z tytułu zatrudnienia uzyskał 122,5 tys. zł, diety – 11,7 tys. zł oraz umowy zlecenia – 2,7 tys. złotych. Po zsumowaniu tych kwot okazuje się, że jego dochody były o włos wyższe od tych osiągniętych przez burmistrza Zapadkę i wyniosły prawie 137 tys. złotych. Wiceszef rady jest najemcą domu o pow. 106,5 m2. Wraz z żoną jest właścicielem 1/8 udziału w domu o pow. 113 m2 wartego 250 tys. oraz mieszkań 35,25 m2 (50 tys. zł) i 49,56 m2 (150 tys. zł). Posiada też udziały dwóch działkach zabudowanych budynkami mieszkalnymi, pięciu działkach rolnych oraz jednej działce budowlanej oraz garażu.
Samorządowcem, który osiągnął najwyższy w minionym roku dochód jest Andrzej Kimbar. Były długoletni przewodniczący rady, również leśniczy w Nadleśnictwie Wielbark, zarobił 125 tys. złotych. Do tego dochodzi jeszcze 8,5 tys. zł diety. Ponadto z tytułu zasiadania w Radzie Nadzorczej TBS „Jurand” w Szczytnie otrzymał 1,7 tys. zł i spółce „Aqua” - blisko 2 tys. złotych. W ramach umowy zlecenia z Nadleśnictwem Wielbark na jego konto wpłynęło 2,7 tys. złotych. Razem daje to prawie 140 tys. złotych. W minionym roku Andrzej Kimbar sprzedał dwa samochody osobowe – skodę octavię i toyotę corollę, za łączną kwotę 9 tys. złotych. Spłaca kredyt na zakup mieszkania. Zostało mu jeszcze niespełna 170 tys. złotych.
Spośród innych leśników zasiadających w Radzie Miejskiej, leśniczy Antoni Szyszka zarobił 105,9 tys. zł, a podleśniczy Adam Jarząbek – 82,2 tys. złotych.
W gronie radnych – rolników imponującym majątkiem może się poszczycić Ireneusz Lis. Należące do niego i małżonki gospodarstwo liczące blisko 65 hektary szacuje na 1,3 mln złotych. W ubiegłym roku przyniosło ono dochód 71,5 tys. złotych. Radny otrzymał jeszcze dietę w wysokości 9,6 tys. zł oraz rentę – 14,6 tys. złotych. Należą do niego dwa domy o pow. 200 i 100 m2 warte odpowiednio 320 i 120 tys. złotych. W 2019 r. Ireneusz Lis zakupił za 79 tys. zł ziemię z KOWR, spłaca też kredyt – 300 tys. złotych.
Pod względem zgromadzonych oszczędności w czołówce wielbarskich samorządowców znajduje się zawodowy strażak Szymon Pawłowski, który ma na koncie 100 tys. złotych.
(ew){/akeebasubs}
