Towarzystwo Miłośników  Połomu  kolejny raz, ale już ostatni prosi Pana o interwencję w sprawie niszczenia zasobów przyrody  na Półwyspie Połomskim  będącym obszarem Natura 2000 i terenem Mazurskiego Parku Krajobrazowego.

Degradacja przyrody polega na wyjeżdżaniu nielegalnych dróg autami z przyczepami kempingpowymi, biwakowaniu w miejscach niedozwolonych  tuż nad brzegiem jez. Zdrużno, niszczeniu zieleni i drzewostanu oraz często niewidocznych zwierząt w postaci jeży, węży  itp. W dniu 29 czerca br. naliczyłem trzy nielegalne biwakowiska, a policji ani śladu. Pomimo pism kierowanych do Pana, jak też informowania dzielnicowego o sytuacji, z Waszej strony nie ma żadnej reakcji. Jeżeli nie podejmie Pan niezwłocznie działań, do których powołana została policja, {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}napiszę skargę do Komendanta Wojewódzkiego Policji w Olsztynie  już w dniu 2 lipca br. Postawa policji w tej sprawie jest karygodna, bo pomimo powiadomień i apeli nic  nie zrobiła, choćby  w kierunku ustalenia: kto przebywa na tych biwakowiskach,  czy zdają sobie sprawę, że przebywają tam bezprawnie, niszczą przyrodę, która jest dobrem ogólnospołecznym prawnie chronionym, nie przestrzegają warunków sanitarnych, nie płacą podatków i należności za wywóz śmieci itd. W skardze poruszę też kwestię Pana zaangażowania w tę sprawę,  które jest skromnie mówiąc lekceważące. Tak jak pisałem w artykule  do „Kurka Mazurskiego”, policja „okopała” się w budynku komendy i tylko czeka na głupka, który odważy się powiadomić ją o jakimś zdarzeniu, a  potem informuje wszem i wobec, że oni muszą podjąć interwencję, bo zostali do tego zmuszeni. Na koniec apeluję do Pana: weźcie się za konkretną robotę na rzecz ochrony ładu i porządku, nie czekając na powiadomienia, bo np. przyroda nie potrafi mówić i pisać skarg.

Z poważaniem

Władysław Kargol -prezes TMP.{/akeebasubs}