W nawiązaniu do artykułu „Czy ten wyświetlacz jest potrzebny” (KM nr 7/2025) mam pytanie do radnego Zbigniewa Orzoła.

Listy do Redakcji -
Takie scenki na Bartnej Stronie nie należą wcale do rzadkości

Zastanawia mnie na jakiej podstawie twierdzi pan, że kierowcy przekraczają prędkość na ulicach Bartna Strona i Podgórna, skoro nie ma tam żadnego radaru. Stwierdzenie tego zjawiska na tzw. Bolka oko jest mało precyzyjne. Obie ulice są dziurawe, a najbardziej ulica Podgórna wygląda jak ser szwajcarski. Trzy lata temu zgłosiłem w Urzędzie Miejskim, że jest taka sytuacja, to kilka dni później postawiono znak, że są koleiny i ograniczenie prędkości do 40 km/h, a chwilę później na połowie jezdni pojawił się kilkumetrowy nowy asfalt.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  Wjeżdżając w ulicę Bartna Strona nie sposób nie zauważyć przy zrujnowanym internacie znaku „zakazu postoju”, a kilkanaście metrów dalej po prawej stronie za murami browaru też stoi znak „zakazu postoju”. Kierowcy nagminnie łamią przepis ten, zatrzymując po obydwu stronach przy restauracji. Należy z tym wreszcie coś zrobić. A tak na marginesie, to może nie trzeba remontować tych dwóch ulic, to nie będzie problemu z ustawieniem wyświetlacza prędkości.

Tadeusz Mackiewicz{/akeebasubs}