Przekazanie kwoty blisko 200 tys. zł na dzierżawę lodowiska wywołało wśród szczycieńskich radnych gorącą dyskusję. Sceptycznie do takiego sposobu wydatkowania miejskich pieniędzy podchodzą Agnieszka Kosakowska i Paweł Krassowski. Ich zdaniem należałoby wstrzymać się jeszcze z realizacją tej inwestycji i poszukać dofinansowania zewnętrznego.

Lodowisko rozgrzało radnych
Burmistrz Krzysztof Mańkowski nie spodziewał się, że jego decyzja o przeznaczeniu 200 tys. zł na dzierżawę lodowiska spotka się z krytyką radnej Agnieszki Kosakowskiej. - Liczyłem, że powie pani tak: jakiego mamy dobrego burmistrza – nie krył rozczarowania

RADNA W MATRIKSIE

W porządku poniedziałkowej komisji i sesji Rady Miejskiej znalazła się uchwała dotycząca zmian w tegorocznym budżecie. Przewidywała ona wprowadzenie do niego inwestycji związanej z termomodernizacją Szkoły Podstawowej nr 6 i Miejskiego Przedszkola nr 3, na które to zadnie miasto otrzymało ponad 8 mln zł dofinansowania. Drugą znaczącą pozycją było zabezpieczenie 180 tys. zł na dzierżawę urządzeń sztucznego lodowiska. Ma ono funkcjonować od grudnia do marca na boisku do koszykówki obok bazy wodnej MOS. I to właśnie kwestia związana z lodowiskiem wywołała wśród radnych gorącą dyskusję. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  - Panie burmistrzu, ja chyba jestem w jakimś matriksie. Chcemy wyłożyć 200 tys. zł na inwestycję skądinąd potrzebną i oczekiwaną, ale nasi mieszkańcy chyba nie mają pojęcia, że tak wysokie środki wydamy z naszego budżetu – mówiła radna Agnieszka Kosakowska. Sugerowała przy tym, że należałoby poczekać z realizacją tego zadania i poszukać programów, w ramach których można by uzyskać dofinansowanie zewnętrzne i to nie tylko na dzierżawę, ale być może nawet na budowę własnego obiektu. Zwracała przy tym uwagę, że tak kosztowna dzierżawa urządzeń dotyczy tylko jednego sezonu. - Miałam okazję rozmawiać na ten temat z mieszkańcami. Oni są tym zbulwersowani – mówiła Kosakowska. - Nasze miasto nie jest bogate, a za te pieniądze naprawdę wiele rzeczy można by było wykonać – przekonywała, zapewniając, że sama całym sercem jest za budową lodowiska. Miała też pretensje do burmistrza Krzysztofa Mańkowskiego o to, że dzierżawa sportowego obiektu znalazła się w tej samej uchwale, co inwestycja związana z termomodernizacją SP nr 6 i MP nr 3. - Wie pan doskonale, że to zadanie było naszym celem w poprzedniej kadencji. Mam bardzo duży niesmak, bo postawił nas pan pod ścianą – zwracała się do burmistrza radna, dając do zrozumienia, że bez względu na swoje wątpliwości związane z lodowiskiem, i tak musi zagłosować „za”.

TAKIEGO MAMY DOBREGO BURMISTRZA

Mańkowski bronił swojego stanowiska. Tłumaczył, że miasto nie kupuje lodowiska, bo trzeba najpierw sprawdzić, czy taki obiekt w mieście w ogóle się sprawdzi. - Liczyłem na to, że pani powie tak: jakiego mamy dobrego burmistrza. Potrafi zrobić i szkołę, i windę, i jeszcze w tym ciężkim budżecie znalazł środki, by zrobić lodowisko – odpowiadał na wątpliwości radnej. Przypominał, że o budowie tego obiektu mowa była od dawna. Inwestycja ta znalazła się w jego programie wyborczym, ale też optowali za nią radni najliczniejszego w radzie klubu „Wszystko dla Szczytna”. To, że zadanie znalazło się w jednej uchwale z termomodernizacją, tłumaczył wymogami formalnymi. - Jest pani doświadczoną radną i wie pani, że zmiany w budżecie głosuje się jedną uchwałą – mówił Mańkowski.

Stanowisko Kosakowskiej poparł radny Paweł Krassowski. - Lodowisko jest bardzo potrzebne, ale powinniśmy tak wydawać środki, by korzystać z nich przez kolejne lata – przekonywał. Złożył przy tym wniosek, aby pieniądze na dzierżawę obiektu przesunąć na uruchomienie kolejnej edycji programu związanej z wymianą starych pieców na nowe. Nie zyskał on jednak akceptacji większości radych, którzy bronili inwestycji związanej z lodowiskiem. Stanowisko takie wyrazili zarówno przedstawiciele klubu „Razem dla Mieszkańców”, jak i „Wszystko dla Szczytna”. Przekonywali, że z dzierżawą lodowiska nie ma już sensu zwlekać, bo mieszkańcy i tak już bardzo długo czekają na tę zimową atrakcję.

(ew){/akeebasubs}