Znane są już składy obwodowych komisji wyborczych. Chętnych do zasiadania w nich było ponad dwukrotnie więcej niż miejsc.

Duże zainteresowanie towarzyszyło pracy w obwodowych komisjach wyborczych w Szczytnie. - Miejsc w komisjach jest 160, a chętnych zgłoszono ponad dwukrotnie więcej. Potrzebne było losowanie - informuje Grażyna Dzbeńska, kierująca Biurem Rady Miejskiej.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} Pierwszeństwo mieli kandydaci zgłoszeni przez największe partie: PiS, KO i Trzecią Drogę.

- Bardzo dużo ludzi przychodziło do nas dopytując o szczegóły i dalej przychodzą ciekawi, czy zostali wylosowani – mówi Lucjan Wołos, sekretarz miasta i pełnomocnik burmistrza Szczytna ds. wyborów. - Ludziom bardzo zależy, bo gratyfikacja finansowa jest atrakcyjna – dodaje. W stosunku do niedawnych wyborów parlamentarnych, dieta wzrosła o 100 zł. Zwykły członek otrzyma 700 zł, zastępca przewodniczącego – 800 zł, a przewodniczący - 900 zł.

W najbliższy wtorek wszyscy członkowie obwodowych komisji wyborczych w Szczytnie spotkają się na szkoleniu w MDK. Tam też wybiorą ze swego grona przewodniczących komisji i ich zastępców.

(o){/akeebasubs}